Bardzo często dostaję maile od osób, które piszą, że “chciałyby coś zrobić, ale nie mają z kim”. W ich otoczeniu nie ma ludzi, którzy żyją z pasją i robią coś ciekawego. Za to mają obok siebie same marudy, żyjące z dnia na dzień, w systemie praca/szkoła – dom, od czasu do czasu jakaś impreza i nic więcej, nic bardziej interesującego. “Tobie Maju, jest łatwiej, bo masz znajomych, którzy podróżują, zakładają firmy i robią 100 000 innych rzeczy, inspirując przy tym innych”- dodają. Pewnie, że jest mi łatwiej, ale nie zawsze tak było…
Czytaj dalej
Komentarze (25)
Kilka ostatnich dni spędziłem w całkowitym spokoju i „bez oczekiwań”. Razem z grupką kilkunastu znajomych pojechaliśmy nad Jezioro Rożnowskie, rozbiliśmy namioty i przez 4 dni nie robiliśmy… nic. Nagle przestałem myśleć o Internecie, o mailu, o obowiązkach. Telefony przestały dzwonić (niektórzy potopili wyrzucili swoje w Dunajcu) – byliśmy tylko „tu i teraz”. Miałem ochotę kąpać się w jeziorze, to wskakiwałem do wody, miałem ochotę spać, to kładłem się w namiocie – totalne odcięcie od standardowego życia, gdzie ciągle coś trzeba robić. Wróciłem w piątek, odpaliłem komputer i od razu wszedłem w wir „koko euro spoko”…
Czytaj dalej
Komentarze (55)
Wczorajszy dzień przejdzie do historii i na pewno zapamiętam go na długie lata. Pamiętacie jak jakiś czas temu wrzuciłem informacje, że szukam osób, które chcą razem ze mną przebiec maraton? Ten dzień nadszedł wczoraj. Po raz trzeci w swoim życiu przebiegłem maraton – tym razem w towarzystwie 11 innych szaleńców, którzy postanowili spełnić swoje marzenia i pokonać swoje słabości. Wczorajszy dzień był jednym z najprzyjemniejszych dni w całym moim życiu!
Czytaj dalej
Komentarze (36)
Czujecie w powietrzu to dobro? Czujecie tą dobrą energię, która wisi w górze? Ostatnio z każdym wdechem ładuje się mocą i przekonuje się, że życie jest piękne. Zacząłem też analizować to, co dzieje się wokół mnie. Trafiłem w grono niesamowitych osób! Nie wiem jak to się stało, ale w jakiś magiczny sposób od 3 lat przyciągam samych pozytywnych ludzi – zwariowanych, z wielkimi pomysłami. Mam wokół siebie kilkunastu młodych przedsiębiorców, którzy rozwijają własne biznesy, mam kilkudziesięciu podróżników, którzy wspinają się po Himalajach, żeglują, jeżdżą stopem wszędzie gdzie tylko się da, mam też świetnych zwariowanych imprezowiczów, którzy pod wpływem emocji potrafią np. rozebrać się do naga w centrum Rzeszowa. Otaczają mnie fantastyczne osoby! Jak więc ja wokół nich, miałbym być normalny?
Czytaj dalej
Komentarze (46)
Dzisiejszy wpis w dość nietypowej formie, ponieważ zamiast artykułu chciałbym przedstawić Wam rodzinę, jakich mało! Zastanawiałeś się kiedyś co robić z życiem, kiedy dziecko kończy pół roku? Wraz z naszymi małymi córeczkami zdecydowaliśmy się żyć życiem, o którym zawsze marzyliśmy. I tak oto mama: polska dziennikarka z tatą: niemieckim fotografem, nosidłami na plecach i dziewczynkami, odwiedza raz Czeczenów, raz Majów. przed Wami Rodzina bez granic!
Czytaj dalej
Komentarze (22)
Kilka dni temu wybrałem się do Paryża. Pojechałem, bo od kilku miesięcy skupiony byłem na pracy i po prostu potrzebowałem małej odskoczni od rzeczywistości. Poza tym, ostatnio dużo się działo i jakoś potrzebowałem nabrać do tego wszystkiego dystansu. Kilka tygodni temu kupiłem tanie bilety. Decyzja była szybka – wstałem rano i po prostu poczułem potrzebę wypadu gdzieś za granicę. Kilk, klik i Paryż za 150zł kupiony.
Czytaj dalej
Komentarze (30)
W poprzednim wpisie pisałem o podejmowaniu decyzji, używając prostej sztuczki z rzutem monetą. Często czujemy, że czegoś bardzo mocno pragniemy, jednak wciąż szukamy potwierdzenia tego we własnym otoczeniu. Są też trudniejsze przypadki – takie decyzje, które niosą ze sobą duże konsekwencje i trudno jest podjąć tę właściwą. Gdy już to zrobisz, ciągle czujesz, że to niekoniecznie jest właściwa droga, masz dużo wątpliwości. Właśnie w takiej sytuacji się znalazłem.
Czytaj dalej
Komentarze (27)
Pamiętasz bajkę o Brzydkim Kaczątku? Tak, tak, tą z dzieciństwa – Andersena. Młody łabędź wychowywany w towarzystwie kaczek i święcie przekonany, że sam też jest kaczką, w dodatku brzydką i głupią. Wszyscy się z niego śmiali i szydzili, a Brzydkie Kaczątko uwierzyło we wszystko, co usłyszało. Pewnego dnia zobaczyło swoje odbicie w tafli wody i wtedy dostrzegło swoje prawdziwe ja.
Czytaj dalej
Komentarze (41)
Przyszedł czas na pierwszy konkurs na blogu. Myślę, że konkursy staną się nową tradycją, aczkolwiek zobaczymy, jak życie się potoczy. Każdy z nas ma jakieś cele, które chciałby zrealizować. Zastanów się chwilę… jakie jest Twoje największe marzenie? Masz już to przed oczami? To pokaż to innym! Do wygrania jest zestaw Yerby Mate – matero, bombilla i 0,5 kilograma suszu.
Czytaj dalej
Komentarze (132)
Post ten pisałem przez kilka miesięcy, spokojnie analizując w myślach każdy akapit. Teraz, klikając guzik publikuj, jestem pełen obaw, mogę zostać źle zrozumiany, ale lecimy z koksem. Hitler jest jedną z tych osób, które w historii świata zapisały się najgorzej jak to tylko możliwe. Sam pomyśl – gdybyś za pomocą osoby, jednego człowieka miał przedstawić zło, to czy w pierwszej kolejności w Twoich myślach nie pojawiłby się Hitler? W głowach większości ludzi zapewne tak!
Czytaj dalej
Komentarze (38)
Witam Cię Serdecznie na prawdopodobnie najbardziej pozytywnym blogu w całym Internecie. Nazywam się Michał Maj i jestem autorem tej strony. Znajdziesz tutaj ogromną ilość ciekawych materiałów, które poprawią twój humor, zainspirują do życia oraz pomogą się zorganizować. Specjalnie dla Ciebie przygotowałem 