Filmy, które odmienią Twoje życie
Po ostatnim wpisie, w którym wspomniałem o Into the Wild Adrian mailowo zapytał o inne filmy, które wpływają pozytywnie na człowieka. Pozytywnie to znaczy, że, albo sprawiają, że więcej się uśmiechamy i mamy w sobie siłę olbrzyma lub wyciągamy trafne wnioski, które mogą przydać się w naszym życiu. Postanowiłem zebrać kilka filmów, które nastroiły moje myśli na dobre fale. Myślę, że mogą spodobać się również Tobie,a przy okazji wiele nauczyć. Jak już poświęcać czas na oglądanie to tylko na najbardziej wartościowe produkcje.
W ten weekend wybrałem się do Nowego Jorku. Miasto niesamowite. Zawsze chciałem je odwiedzić, zobaczyć przeżyć. Już jako gówniarz, pamiętam, że oglądałem “Kevina sam w Nowym Jorku” i mówiłem do siebie: Kiedyś tam pojadę. Pojechałem.
W ostatni weekend razem ze znajomymi wybrałem się nad Atlantyk pod namiot. Decyzja dość spontaniczna, a że znalazł się wolny czas to nie zastanawiałem się długo. Zwłaszcza, że pod namiotem nie spałem kilka dobrych lat. Miejsce fajne, blisko do Oceanu, zielono, las, cisza, spokój. Postanowiłem wykorzystać to efektywnie.
Dzisiejszy dzień wprowadził w moim myśleniu dość duże zmiany. Znalazłem sposób na osiągnięcie sukcesu. Znali go wszyscy wielcy ludzie i za chwile ty to poznasz. A może inaczej: ty już go znasz, tylko nie bierzesz tego pod uwagę, ponieważ nasłuchałeś się bajek o rozwoju osobistym, o niezależności finansowej i o tym, że tak naprawdę wystarczy afirmować wielkie pieniądze i sukces finansowy przyjdzie sam. Może pora zmierzyć się z tym i obalić to co się czyta na blogach i na płatnych szkoleniach? Przeczytaj uważnie i otwórz szeroko umysł. Oceń swoje postępowanie.
Mieszkam już w USA prawie dwa miesiące, zdążyłem już trochę poobserwować otoczenia i ludzi. Niedawno
Jest kulminacyjny moment w filmie Into the wild, gdzie główny bohater dochodzi do bardzo ważnego wniosku w swoim życiu. Nie chcę streszczać całej fabuły, aby nie psuć zabawy tym, którzy filmu nie widzieli, ale Chris dochodzi do wniosku, że szczęście jest prawdziwe wtedy, gdy jest dzielone z innymi ludźmi. Polecam film, bo strasznie wpływa na psychikę, pokazuje inny punkt widzenia i motywuje, a oglądając go człowiek ma w oczach łzy smutku i radości wymieszane ze sobą razem.
Decyzję podjąłem już 1 kwietnia. Wstrzymywałem się z nią jednak, żeby nikt nie pomyślał, że to primaaprilisowy żart. Ponadto chciałem być pewny tego, ponieważ wszystko stało się spontanicznie i szybko. Decyzja może być dziwna, bo ostatnio podjąłem parę akcji, które cieszyły się dużym zainteresowaniem (Akcja- Zapytaj i e-book). Postanowiłem zawiesić Życiejestpiękne. 