O spełnionym marzeniu i lekcji biznesu w taksówce
W ten weekend wybrałem się do Nowego Jorku. Miasto niesamowite. Zawsze chciałem je odwiedzić, zobaczyć przeżyć. Już jako gówniarz, pamiętam, że oglądałem “Kevina sam w Nowym Jorku” i mówiłem do siebie: Kiedyś tam pojadę. Pojechałem.