<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Życie jest piękne :)</title>
	<atom:link href="http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zyciejestpiekne.eu</link>
	<description>Tylko trzeba umieć żyć</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Sep 2010 20:15:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jak tworzyć niesamowite prezentacje multimedialne?</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-tworzyc-niesamowite-prezentacje-multimedialne/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-tworzyc-niesamowite-prezentacje-multimedialne/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Sep 2010 12:32:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[jak robic prezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[jak robić wystapienia publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[prezentacje power point]]></category>
		<category><![CDATA[wystapienia publiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=603</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio na blogu Bartka Popiela napisałem gościnny wpis na temat wystąpień publicznych. Jeżeli jeszcze nie widziałeś artykułu, zapraszam Cię do przeczytania. Dowiesz się z niego jak przygotować się do swojego wystąpienia publicznego, bez względu czy jest to duże szkolenie czy zwykłe wygłaszanie referatu w szkole czy na uczelni. Rozwinięciem artykułu z blogu Bartka jest dzisiejszy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/09/public.jpg" alt="" title="public" width="123" height="123" class="alignleft size-full wp-image-607" /></a>Ostatnio na <a href="http://bartekpopiel.pl">blogu Bartka Popiela</a> napisałem gościnny wpis na temat wystąpień publicznych. Jeżeli jeszcze nie widziałeś artykułu, zapraszam Cię do<a href="http://bartekpopiel.pl/2010-09-04/rozwoj-osobisty/jak-oczarowac-publike/#more-1994"> przeczytania.</a> Dowiesz się z niego jak przygotować się do swojego wystąpienia publicznego, bez względu czy jest to duże szkolenie czy zwykłe wygłaszanie referatu w szkole czy na uczelni. Rozwinięciem artykułu z blogu Bartka jest dzisiejszy wpis na temat przygotowywania prezentacji multimedialnych, które ubarwią twoje wystąpienie. </p>
<p><span id="more-603"></span></p>
<p>Co jakiś czas, każdy z  Nas ma do przygotowania prezentacje multimedialną, którą musimy użyć podczas referatu, prezentacji produktu lub zademonstrowania czegoś. Jest to dobre rozwiązanie, ponieważ wzbogaca nasze wystąpienie oraz ułatwia przyswajanie. Oczywiście pod warunkiem, że prezentacja wykonana jest w dobry sposób i nie zawiera kardynalnych błędów. Niestety, z doświadczenia wiem, że większość z nich jest nieprofesjonalna. Chcesz, aby twoje „slajdy” przykuwały wzrok, wzbudzały zainteresowanie i pomagały Ci podczas wystąpienia? Oto kilka rad!</p>
<h2>1. Metoda 7&#215;7</h2>
<p>Często spotykanym błędem jest zbyt duży natłok informacji na jednym slajdzie. Ludzie są z natury leniwi i nie chce im się przysiadać dłużej na prezentacji. Wklejają tekst, dodają fotkę i pędzą dalej. Nie popełniaj tego błędu. Staraj się, aby na twoim slajdzie nie było pustego tekstu od lewej do prawej. Jest zasada 7&#215;7, która mówi, że nie powinieneś umieszczać więcej niż 7 wyrazów w jednej linijce i 7 linijek na jednym slajdzie. Stosując się do tej zasady sprawisz, że to co wyświetlasz będzie czytelniejsze i przyjemniejsze dla oka.</p>
<h2>2. Przerost formy nad treścią.</h2>
<p>Dzisiaj Internet przepełniony jest tysiącem czcionek, tapet i innych dodatków do Power Pointa. Są to fajne gadżety, ale nie zawsze skuteczne. Trudno się czyta „fikuśne czcionki” na „fikuśnym tle”. Tworząc prezentacje zwróć uwagę na to czy jest ona czytelna. Nie kombinuj zbytnio z wielkością napisów, z kolorami. To nie cyrk albo odpust. Postaw na prostotę i minimalizm. Ludzie lubią gdy jest czysto i przyjemnie.</p>
<h2>3. Multimedia przychodzą z pomocą.</h2>
<p>Z pomocą lub z bronią- zależy jak ich użyjesz. Jeżeli twój temat pozwala Ci na umieszczenie zdjęć lub filmów- skorzystaj z tego, tylko z umiarem. Nie ma nic gorszego niż prezentacja w której przez 40 minut wyświetla się tylko tekst. Jeżeli np. tworzysz slajdy związane z II Wojną Światową poszukaj w Internecie zdjęć z tego okresu. Może uda Ci się dotrzeć do jakiś filmów? Discovery w celach naukowych bezpłatnie udostępnia swoje filmy, które możesz wykorzystać. Pamiętaj przy tym, żeby nie przesadzić w drugą stronę. Ty masz prezentować temat- nie organizować wieczór filmowy : )</p>
<h2>4. Ty to ty, prezentacja to prezentacja.</h2>
<p>Nie dubluj się z prezentacją. Co przez to rozumiem? Często bywa tak, że ktoś chcę być arcy-wybitnie sprytny a przy tym leniwy i całą swój referat kopiuje na slajdy, zapisuje i jest. Super, tylko czy jest to przyjemne dla odbiorcy? Unikaj sytuacji, gdy czytasz to co jest na slajdach. Prezentacja ma podkreślać najważniejsze fakty z twojej wypowiedzi a nie powielać jej.</p>
<h2>5. Może coś nowego?</h2>
<p>Wszyscy wykorzystują power pointa i może jest to fajne urządzenie, ale dlaczego nie spróbować czegoś fajniejszego? Z pomocą przychodzi <a href="http://prezi.com">Prezi</a>, gdzie za darmo możesz stworzyć swoją unikalną prezentację. Gdy użyłem tego narzędzia pierwszy raz na uczelni zrobiła furorę i wiele osób (łącznie z wykładowcą) pytało jak to zrobiłem. Dodatkowo Prezi jest dużo prostsze w obsłudze i szybsze.</p>
<h2>6. Jak wygląda twój komputer?</h2>
<p>Nie chodzi o wygląd zewnętrzny ale system. Jaką masz tapetę? Jakie ikony na pulpicie? Widziałem już różne przypadki z komputerami np. student przychodzi z własnym komputerem, podłączą pod projektor, włącza a tam tapeta z nagimi kobietami. No może przyjemne to dla męskiej części widowni, ale dziewczyny i prowadząca zajęcia była lekko zniesmaczona : ) Inny przykład, gdy prowadząca szkolenie ujawniała  oglądającym część swojego życia mając na pulpicie pliki typu „dieta koperkowa” czy „Dominikana- zdjęcia”. Kogo to interesuje? Możesz temu łatwo zaradzić wkładając zwykłą kartkę przed projektor, którą odsuwasz tylko, gdy przedstawiasz materiał. Możesz także zrobić folder związany z prezentacją i mieć otworzony na cały monitor.<br />
</br><br />
6 prostych tricków zrobią z twojej prezentacji materiał na 6 : ). Zastosuj te zasady, a gdy skończysz oceń subiektywnym okiem czy jest ona przejrzysta, czysta i co najważniejsze czytelna. Postaw się w roli odbiorcy i zastanów się, jak ty przyjąłbyś takie slajdowisko.<br />
<br/><br />
<strong>Wkrótce przedstawię więcej porad związanych z wystąpieniami publicznymi. Wpadaj co jakiś czas lub po prostu skorzystaj z <a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/feed/">RSS&#8217;a</a>. Jeżeli jesteś tu nowy zapraszam do specjalnie dla Ciebie przygotowanego <a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/przewodnik/">działu</a>, gdzie znajdziesz wiele ciekawych materiałów.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-tworzyc-niesamowite-prezentacje-multimedialne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Filmy, które odmienią Twoje życie</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/filmy-ktore-odmienia-twoje-zycie/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/filmy-ktore-odmienia-twoje-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Aug 2010 00:32:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[co nas kręci co nas podnieca]]></category>
		<category><![CDATA[into the wild]]></category>
		<category><![CDATA[lista filmów pozytywnych. pozytywne filmy]]></category>
		<category><![CDATA[the bucket list]]></category>
		<category><![CDATA[w pogozni za szczesciem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=481</guid>
		<description><![CDATA[Po ostatnim wpisie, w którym wspomniałem o Into the Wild Adrian mailowo zapytał o inne filmy, które wpływają pozytywnie na człowieka. Pozytywnie to znaczy, że, albo sprawiają, że więcej się uśmiechamy i mamy w sobie siłę olbrzyma lub wyciągamy trafne wnioski, które mogą przydać się w naszym życiu. Postanowiłem zebrać kilka filmów, które nastroiły moje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-483" title="filmym" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/filmym.jpg" alt="" width="123" height="123" align="left" />Po ostatnim wpisie, w którym wspomniałem o <em>Into the Wild</em> Adrian mailowo zapytał o inne filmy, które wpływają pozytywnie na człowieka. Pozytywnie to znaczy, że, albo sprawiają, że więcej się uśmiechamy i mamy w sobie siłę olbrzyma lub wyciągamy trafne wnioski, które mogą przydać się w naszym życiu. Postanowiłem zebrać kilka filmów, które nastroiły moje myśli na dobre fale. Myślę, że mogą spodobać się również Tobie,a przy okazji wiele nauczyć. Jak już poświęcać czas na oglądanie to tylko na najbardziej wartościowe produkcje.</p>
<p><span id="more-481"></span></p>
<p><a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/images1.jpg" rel="lightbox[481]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-491" title="images" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/images1-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" align="left" /></a><strong>Into the wild</strong>- Cóż, dla formalności wspomnę raz jeszcze, aby wszystko było uporządkowane Historia autentyczna Christophera McCandless&#8217;a, który po skończeniu Collegu z wybitnymi oceanami i ogromnymi szansami na przyszłość postanawia zerwać z dotychczasowym życiem. Niszczy swoje dokumenty, pieniądze przekazuje na cele charytatywne i rusza autostopem w podróż po USA. Ostatecznie trafia na Alaskę, gdzie postanawia pożyć w samotności, w zgodzie z naturą. Stosunek głównego bohatera do komercji, świata pieniędzy i ludzi daje dość dużo do myślenia. W swoim dzienniku napisał: &#8220;Dwa lata wędruję po świecie. Żadnego telefonu, żadnego basenu, żadnych domowych zwierzaków, żadnych papierosów. Totalna wolność. Esteta, podróżnik którego domem jest droga. Uciekł z Atlanty. Nie będziesz powracał, pamiętaj sobie, najlepiej jest na zachodzie. Teraz, po dwóch latach wędrówki, nadchodzi najważniejsza i największa przygoda. Ostateczny bój, aby zabić fałszywe istnienie wewnętrzne i zwycięsko zakończyć rewolucję duchową. Dziesięć dni i nocy w pociągach towarowych i autostopem przywiodło go na wielką, białą północ. Nie będzie już zatruwany przez cywilizację, od której ucieka; wchodzi samotnie w krainę, by zagubić się w dziczy. Alexander Supertramp, maj 1992&#8243;</p>
<p><a href="”http://www.youtube.com/watch?v=2LAuzT_x8Ek”"> Zobacz trailer </a><br/></p>
<p><a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/The-Bucket-List.jpg" rel="lightbox[481]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-488" title="The-Bucket-List" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/The-Bucket-List-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" align="left" /></a><strong>The Bucket List</strong>-  Film o marzeniach, sensie życia, rodzinie, przygodzie, walce i chorobie. Dwóch facetów w starszym wieku spotyka się w szpitalnej sali. Jeden- bogaty lecz samotny, drugi- nie mający zbyt dużo w portfelu lecz kochający swoją rodzinę. Łączy ich jedno- obaj są chorzy i pozostało im kilka miesięcy życia. I jeszcze jedno- chcą zrealizować swoje marzenia przed śmiercią. Tworzą swoją listę marzeń i ruszają w świat.. Skaczą ze spadochronem, robią tatuaże, ścigają się samochodami, jeżdżą motorami po chińskim murze, zwiedzają Indie, Egipt, jadą do dżungli itp. : ) Ostatecznie obaj wyciągają trochę inne wnioski z życia, i wracają do domów. Oglądając zakończenie na plecach ma się ciarki a w oczach łzy. Niesamowity film.</p>
<p><a href="”http://www.youtube.com/watch?v=PX8XEXmhHss”"> Zobacz trailer</a><br/></p>
<p><a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/ac3j85.jpg" rel="lightbox[481]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-490" title="ac3j85" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/ac3j85-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" align="left" /></a><strong>The Pursuit of Happyness (W pogoni za szczęściem”)</strong>- Historia prawdziwa Chrisa Gardnera- bogatego przedsiębiorcy i filantropa amerykańskiego. Jeżeli masz mało pieniędzy, ciągle jesteś zadłużony, biznes nie idzie tak jak planowałeś i myślisz, że jesteś w gównianej sytuacji powinieneś zobaczyć ten film. Główny bohater, dzięki swojej nieustępliwości i pracowitości osiągnął ogromny sukces zawodowy. Potrafił walczyć nawet będąc bezdomnym, wraz ze swoim małym synem.</p>
<p><a href="”http://www.youtube.com/watch?v=_xcZTtlGweQ”"> Zobacz trailer </a><br/></p>
<p><a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/222.jpg" rel="lightbox[481]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-486" title="222" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/222-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" align="left" /></a><strong>Życie jest piękne</strong> – Film, jakiego jeszcze nikt nie zrobił. Można powiedzieć, że to komedia osadzona w obozie koncentracyjnym. Prosty człowiek, wraz ze swoją rodziną trafia do obozu koncentracyjnego. Mimo ciężkich warunków i walki o życie nie traci ciepła ducha i przekonuje swojego małego synka, że tak naprawdę cały holokaust to gra dla dorosłych i dobra zabawa. Zakończenie, tak jak w pozostałych filmach mocne. Niestety, na youtubie brak polskich fragmentów. <br/></p>
<p><a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/Co-nas-kreci-co-nas-podnieca.jpg" rel="lightbox[481]"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-487" title="Co-nas-kreci-co-nas-podnieca" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/Co-nas-kreci-co-nas-podnieca-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" align="left" /></a><strong>Co nas kręci, co nas podnieca</strong>- Film całkiem inny od tych wymienionych wyżej, ale również godny polecenia. Swojego czasu miałem fazę na oglądanie filmów Allena. Nie chodziło o same filmy, lecz o  naukę angielskiego, bo wszystko oglądałem bez napisów. Na  tym byłem w kinie i zrobił na mnie duże wrażenie. Pokazuje, jak można zmieniać swoje najtwardsze przekonania. Główni bohaterowie odchodzą od swoich głównych wartości, za które kiedyś były dla nich bardzo ważne. Zaczynają żyć całkiem inaczej, po swojemu, a o to chyba chodzi. Co więcej w filmie pokazano jak niesamowita jest teoria przypadku i, że tak naprawdę nic nie dzieje się przypadkowo.</p>
<p><a href="”http://www.youtube.com/watch?v=9e_OKLQn8Nc”"> Zobacz trailer </a><br/></p>
<h1>Na razie ode mnie tyle. Pora na Was. Jakie filmy dały Wam niesamowicie dużo energii, chęci do życia, lub po prostu przekazały ważną lekcję? Podzielcie się ; )</h1>
<p>	<l</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/filmy-ktore-odmienia-twoje-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O spełnionym marzeniu i lekcji biznesu w taksówce</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/o-spelnionym-marzeniu-i-lekcji-biznesu-w-taksowce/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/o-spelnionym-marzeniu-i-lekcji-biznesu-w-taksowce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 00:46:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[jak spełnić marzenie]]></category>
		<category><![CDATA[nowy jork]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=588</guid>
		<description><![CDATA[W ten weekend wybrałem się do Nowego Jorku. Miasto niesamowite. Zawsze chciałem je odwiedzić, zobaczyć przeżyć. Już jako gówniarz, pamiętam, że oglądałem &#8220;Kevina sam w Nowym Jorku&#8221; i mówiłem do siebie: Kiedyś tam pojadę. Pojechałem. Stali czytelnicy na pewno wiedza o mojej liście marzeń, ale dla nowo-odwiedzających przypomnę, że kilka lat temu stworzyłem taką listę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/06/NYC-taxi-hdrmini.jpg" alt="" title="NYC-taxi-hdrmini" width="123" height="123" class="alignleft size-full wp-image-459" /></a>W ten weekend wybrałem się do Nowego Jorku. Miasto niesamowite. Zawsze chciałem je odwiedzić, zobaczyć przeżyć. Już jako gówniarz, pamiętam, że oglądałem &#8220;Kevina sam w Nowym Jorku&#8221; i mówiłem do siebie: Kiedyś tam pojadę. Pojechałem. </p>
<p><span id="more-588"></span></p>
<p>Stali czytelnicy na pewno wiedza o mojej liście marzeń, ale dla nowo-odwiedzających przypomnę, że kilka lat temu stworzyłem taką listę rzeczy, które w życiu chcę zrobić i miejsc, które chcę odwiedzić. I realizuje ją krok po kroku. Śpieszę z informacją, że kolejny punkt został wykreślony : ) </p>
<p>Obecnie lista wygląda tak:</p>
<blockquote><p>
• Zapalić cygaro na Kubie<br />
• Ulepić bałwana na Antarktydzie<br />
<del datetime="2010-08-23T23:03:31+00:00">• Wejść na wieżowiec w Prypeci (Czarnobyl) </del>Wykonano!<br />
• Pojeździć na nartach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich<br />
• Obejść wokół rzeźb na Wyspie Wielkanocnej<br />
<del datetime="2010-08-23T23:54:00+00:00">• Zobaczyć dużego misia na Alasce</del> Wykonano!<br />
• Wziąć udział w wojnie na pomidory w Hiszpanii<br />
• Napić się Whisky w Szkocji<br />
• Pograć w piłkę na ulicy w Brazylii<br />
• Zrobić “kaczkę” na Amazonce<br />
• Napić się Sake w Japonii<br />
• Wychylić głowę przez okno w kolei transsyberyjskiej (i nie uderzyć w nic:D)<br />
• Zobaczyć kangura w Australii<br />
• Zapalić fajkę wodną w Egipcie<br />
• Zobaczyć żółwia na Wyspach Galapagos<br />
• Zrobić “aniołka” na śniegu na Grenlandii<br />
<del datetime="2010-08-23T23:03:31+00:00">• Przejechać się żółtą taksówką w Nowym Jorku</del> (Wykonano!)<br />
• Safari w Afryce<br />
• Napić się wina w Gruzji<br />
• Przejechać się Rikszą w Chinach<br />
• Odwiedzić Jurtę w Mongolii<br />
• Przespacerować się po lesie w Norwegii<br />
• Iść na trening parkour w Lisses (Francja)</p>
<p>Ponadto:<br />
• Szczęśliwie zakochać się<br />
• Opłynąć przylądek Horn<br />
• Rejs pełnomorski<br />
<del datetime="2010-08-23T23:52:46+00:00">• Skoczyć na bungee</del> (Wykonano!)<br />
• Skoczyć ze spadochronem<br />
• Polecieć balonem<br />
• Zdobyć koronę Ziemi<br />
• Off-road z prawdziwego zdarzenia<br />
• Przebiec maraton<br />
• Przejść polskie wybrzeże Morza na piechotę<br />
• Rafting z prawdziwego zdarzenia<br />
• Zorbing<br />
• Nauczyć się grać na gitarze…<br />
• i zagrać jakąś szantę przy ognisku na Mazurach</p></blockquote>
<p><br/></p>
<h1> Lekcja biznesu </h1>
<p>W sobotę przejechałem się żółtą taksówką w Nowym Jorku. To nie wszystko. To co przeżyłem i dowiedziałem się, zostanie w mojej pamięci na zawsze. Standardowo wystawiam rękę do zatrzymania taksówki, akurat w korku jedna stała więc podszedłem, wsiadłem. Zamieniam z kumplem kilka zdań, robię zdjęcia i nagle kierowca: -Wy mówicie po polsku?<br />
Jak się okazało Pan Lech jest Polakiem. To była najlepsza przejażdżka w moim życiu. Pierwszy raz chyba cieszyłem się, że stoimy w korkach, dzięki czemu mogliśmy dłużej rozmawiać. Przyjechał do USA 25 lat temu bez pieniędzy i języka. Dziś, jest właścicielem korporacji taksówek w Nowym Jorku, inwestuje w nieruchomości w Polsce, rozkręca własny biznes. Opowiadał jak do wszystkiego doszedł, z czym się zmagał, jak walczył o swoje. Niesamowicie pouczająca lekcja biznesu. Pan Lech wspominał też o networkingu- budowaniu swojej sieci, tak aby inne osoby, pracowały na Ciebie. Coś bardzo istotnego i zgadzającego się z artykułem, który <a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-osiagnac-sukces-finansowy/">niedawno napisałem</a>. Otrzymałem najlepszą podróż jaką można otrzymać. Za przejazd Pan Lech nie chciał wziąć pieniędzy. Ostatecznie ustaliliśmy, że zapłacę symbolicznego dolara. Być może to będzie najlepiej zainwestowany dolar w moim życiu, bo wiedza, którą otrzymałem będzie bardzo użyteczna. Specjalnie dla Was nagrałem fragmenty rozmowy. Niestety, są to naprawdę strzępy, ponieważ, raz że kamera nawalała, a dwa to bateria padała. Wyszło jak wyszło, jakość też niestety słaba, ale nic się z tym zrobić nie da.<br />
<br/><br />
<iframe src="http://player.vimeo.com/video/14376367" width="400" height="300" frameborder="0"></iframe>
<p><a href="http://vimeo.com/14376367">Lekcja biznesu od nowojorskiego taksówkarza</a> from <a href="http://vimeo.com/user4565294">Michal Maj</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
<p><br/></p>
<h1>Czy przypadki istnieją?</h1>
<p>Zobaczcie, było tyle miejsc na Ziemi gdzie mogłem pojechać- padło na USA. Było tyle dni kiedy mogłem pojechać do Nowego Jorku- padło na ten dzień. Mogłem być w dowolnej części Manhattanu- byłem akurat tam gdzie przejeżdżała akurat TA taksówka. Jak wierzyć w przypadki? Akurat takiej rozmowy potrzebowałem, takiej wiedzy, jaką zdobyłem. Cała sztuka polega na tym, aby te &#8220;przypadki&#8221; wykorzystywać. Nic się nie dzieje ot tak. Każda chwila, każdy moment, przeżycie- dobre czy złe, zostaje nam dane PO COŚ. Trzeba to tylko umieć wykorzystać i nakręcić, aby przypadki się mnożyły. Przypomnij sobie chwile, kiedy jakiś przypadek sprawił, że twoje życie zmieniło się. Może to jakaś osoba, jakaś rzecz, chwila? Przeanalizuj ciąg zdarzeń, jak do tego doszło. Zobacz, gdybym ja poszedł na skrzyżowaniu w drugą stronę nie spotkałbym tego człowieka. Gdybym nie poszedł do toalety w Mc&#8217;donaldzie złapałbym inną taksówkę. Wstałbym 5 minut wcześniej i już wszystko wyglądałoby inaczej. Zastanów się następnym razem jaki wpływ na twoje życie może mieć np. twoje zostanie dłużej u kolegi, wracanie konkretnym tramwajem do domu, spóźnienie się do szkoły/ pracy. Zobacz jak wiele zależy od niewielkich czynności. Uh, powiało filozofią : ) Zacznij tworzyć przypadki, budować przypadki i korzystać z przypadków, bo one składają się  na całe twoje życie.</p>
<p>Aha, i niech ktoś mi powie, że spełnianie marzeń dużo kosztuje. Mnie kosztowało to tylko jeden dolar  <img src='http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/o-spelnionym-marzeniu-i-lekcji-biznesu-w-taksowce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zyskać energię żyjąc w zgodzie z naturą?</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-zyskac-energie-zyjac-w-zgodzie-z-natura/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-zyskac-energie-zyjac-w-zgodzie-z-natura/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 11:13:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Energia]]></category>
		<category><![CDATA[cisza]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[spokoj]]></category>
		<category><![CDATA[sunscreen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=573</guid>
		<description><![CDATA[W ostatni weekend razem ze znajomymi wybrałem się nad Atlantyk pod namiot. Decyzja dość spontaniczna, a że znalazł się wolny czas to nie zastanawiałem się długo. Zwłaszcza, że pod namiotem nie spałem kilka dobrych lat. Miejsce fajne, blisko do Oceanu, zielono, las, cisza, spokój. Postanowiłem wykorzystać to efektywnie. Pierwszą noc spałem w namiocie. w drugą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/handstand.jpg" alt="" title="handstand" width="123" height="123" class="alignleft size-full wp-image-575" /></a>W ostatni weekend razem  ze znajomymi wybrałem się nad Atlantyk pod namiot. Decyzja dość spontaniczna, a  że znalazł się wolny czas to nie zastanawiałem się długo. Zwłaszcza, że pod namiotem nie spałem kilka dobrych lat. Miejsce fajne, blisko do Oceanu, zielono, las, cisza, spokój. Postanowiłem wykorzystać to efektywnie. </p>
<p><span id="more-573"></span></p>
<p>Pierwszą noc spałem w namiocie. w drugą postanowiłem pójść na całość i położyłem się na hamaku. Zawsze chciałem spać na hamaku całą noc. Niesamowite uczucie, gdy człowiek leżąc, wpatruje się w drzewa, słyszy każdy szmer, śpiew chrząszczy, czuje powiem wiatru i zapach lasu a nad ranem jest budzony przez promienie słońca.<br />
Co więcej? wyszalałem się na plaży. Mimo, że był zakaz kąpieli ze względy na rekiny chwile popływałem w oceanie, pobiegałem po plaży, poćwiczyłem (fotka wyżej:)) a wracając zgubiłem się i trafiłem do namiotu zupełnie przypadkowo inną drogą.<br />
<br/><br />
Żyłem po prostu razem z przyrodą i każda czynność, którą wykonywałem była związana z naturą. Dzięki temu wprowadziłem się w taki fajny stan wewnętrznego spokoju. Nic mnie nie bolało, niczego nie potrzebowałem, czułem się po prostu taki lekki : ) W czasie gdy znajomi walczyli z rozstawieniem namiotu, denerwowali się uszkodzonym materacem, na drugi dzień kłócili się o której godzinie idą na ryby i co zjeść na obiad ja siedziałem spokojnie i słuchałem śpiewu ptaków, bo było mi obojętne gdzie będę spał, na czym będę spał, o której pójdę na ryby i co zjeść na obiad. Wszystko było dla mnie dobre. Gdy już poszliśmy na obiad, usiedli i długo zastanawiali się co zjeść a ja podjąłem decyzję w ciągu 5 sekund. Po co się zastanawiać nad takimi rzeczami?<br />
<br/><br />
Znalazłem taki swój wewnętrzny spokój. Naprawdę super żyło się tak bliżej natury, czuje, że naprawdę odpocząłem. Wróciłem pełen energii i tego spokoju, który zdobyłem w lesie, oceanie, jeziorze. Co można jeszcze zrobić, aby pobyć bliżej natury? : )<br/><br />
1. Spij pod gołym niebem. Usypiając posłuchaj otaczającego Cię świata i zachwyć się!<br />
2. Wykąp się w jeziorze lub morzu. Poczuj piasek na dnie, smak słonej wody.<br />
3. Pochodź na boso po plaży lub trawie.<br />
4. Zacznij robić zdjęcia w lasie lub na łące. Wyostrz zmysł patrzenia<br />
5. Posłuchaj śpiewu ptaków. Wyostrz zmysł słuchu<br />
6. Zjedz sałatką warzywną. Wyostrz zmysł smaku<br />
7. lub owoce prosto z drzewa  : )<br />
8. Poleż na zielonej trawie. Zrelaksuj się!<br />
9. Pobiegaj po łące. Bądź przy tym szczęśliwy i zadowolony.<br />
10. Tańcz w deszczu : )<br />
11. Pooglądaj tęcze.<br />
12. Ułóż napis z muszelek na plaży. Pozytywny<br />
13. Popatrz w gwiazdy.<br />
14. Popatrz w chmury.<br />
15. Znajdź jedną mrówkę, biedronkę lub inne małe stworzonko i obserwuj przez dłuższy czas jego życie.<br />
<br/></p>
<h3>Pomysły czytelników</h3>
<p><strong>Jakub:</strong><br />
16. Zrób to wszystko nago : )<br />
 <strong>Krzysztof Kozłowski:</strong><br />
17. Biegać i w czasie biegu obserwować, naprawdę widzieć, a nie tylko patrzeć<br />
18. Wąchać kwiaty w ogrodzie, cieszyć się fakturą ich liści<br />
19. Wpiąć sobie łąkowy kwiatek w kieszeń koszuli lub włożyć za czapkę<br />
20. Przesiedzieć na jakimś górskim szczycie kilka godzin, patrząc w niebo i dal horyzontu<br />
<strong>Kalen:</strong><br />
21. Wspinać się na drzewa<br />
22. Znaleźć w lesie swoje ulubione drzewo : )<br />
<strong>Aga:</strong><br />
23. Zatapiać dłonie w piasku lub przesypywać go przez palce.<br />
24. złapać kontakt wzrokowy ze zwierzęciem<br />
<strong>Ana:</strong><br />
25. Pogadać z psem.<br />
26. Pozwolić by stylistą fryzur dzisiaj był wiatr.<br />
27. ooo i nie bać się ubrudzić. błotko i takie tam. (z psem na przykład : )<br />
<br/></p>
<p>To takie proste czynności, błahe a zobaczysz ile da ci to radości i energii. Zyskasz taki wewnętrzny spokój i odnajdziesz cisze wewnątrz siebie. Zrozumiesz, że nie ma sensu denerwować się na przedmioty, na ludzi, na otoczenie. Zaakceptujesz to kim jesteś, co masz, jak żyjesz, zaczniesz się tym cieszyć. Po prostu żyć : )<br />
<br/></p>
<h3>A teraz pytanie do Ciebie: Jakie znasz jeszcze sposoby integracji z przyrodą, takiego połączenia z naturą? Napisz w komentarzach poniżej swoją propozycję i podziel się z innymi użytkownikami. </h3>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-zyskac-energie-zyjac-w-zgodzie-z-natura/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak osiągnąć sukces finansowy?</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-osiagnac-sukces-finansowy/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-osiagnac-sukces-finansowy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Aug 2010 10:32:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[kbogaty biedny ojciec]]></category>
		<category><![CDATA[niezależność finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[zarabianie pieniędzy]]></category>
		<category><![CDATA[zysk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=550</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejszy dzień wprowadził w moim myśleniu dość duże zmiany. Znalazłem sposób na osiągnięcie sukcesu. Znali go wszyscy wielcy ludzie i za chwile ty to poznasz. A może inaczej: ty już go znasz, tylko nie bierzesz tego pod uwagę, ponieważ nasłuchałeś się bajek o rozwoju osobistym, o niezależności finansowej i o tym, że tak naprawdę wystarczy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/KASA.jpg" alt="" title="KASA" width="123" height="123" class="alignleft size-full wp-image-557" /></a>Dzisiejszy dzień wprowadził w moim myśleniu dość duże zmiany. Znalazłem sposób na osiągnięcie sukcesu. Znali go wszyscy wielcy ludzie i za chwile ty to poznasz. A może inaczej: ty już go znasz, tylko nie bierzesz tego pod uwagę, ponieważ nasłuchałeś się bajek o rozwoju osobistym, o niezależności finansowej i o tym, że tak naprawdę wystarczy afirmować wielkie pieniądze i sukces finansowy przyjdzie sam. Może pora zmierzyć się z tym i obalić to co się czyta na blogach i na płatnych szkoleniach? Przeczytaj uważnie i otwórz szeroko umysł. Oceń swoje postępowanie.<br />
<br/><br />
<span id="more-550"></span></p>
<p>Pamiętam, że od zawsze chciałem zarabiać pieniądze. Jako dziecko zawsze szukałem sposobu, aby zdobyć parę groszy. Do pierwszej pracy poszedłem chyba jakoś w wieku 13 lat. Dziadek posiadał pasiekę, kilkaset uli z pszczołami. W wolnym czasie pomagałem mu zbierać miód, dokarmiać pszczoły, sprzątać itp. Nie raz pogryzły mi dupę, nie raz miałem świeczki w oczach i chciałem to wszystko rzucić, ale po prostu mi zależało na tym, aby zarobić. I wiesz, nie brakowało mi pieniędzy. Nie opowiem Ci historii,, które usłyszysz w książkach o dziecku z biednej rodziny, który zaczynał od zera. Nie. Moich rodziców zawsze stać było na lekcje Angielskiego dla mnie, chodziłem na basen a w domu miałem pokaźną kolekcje książek, czasopism dla dzieci typu &#8220;Wally zwiedza świat&#8221; czy &#8220;Zwierzęta Świata&#8221;. Ta moja praca polegała na tym, że chciałem zbudować coś samemu, uzbierać własną kupkę, kupić sobie coś za własne pieniądze.<br />
Potem pracowałem na budowie. Wstawałem o godzinie 4 rano, aby jechać na trening parkour, potem o 8 rano do pracy, a do domu wracałem o godzinie 18 czasem 19. brałem prysznic i wtedy miałem chwile dla siebie. Tak wyglądały moje wakacje. Oczywiście, mogłem nie pracować. Ale chciałem, bo zależało m ina czymś własnym.<br />
Zaraz po zdaniu matury, ciesząc się swoim prawem jazdy znalazłem prace jako kierowca. Jeździłem na giełdy samochodowe. Zawsze w nocy z piątku na sobotę i z soboty na niedziele. W czasie gdy moi rówieśnicy bawili się na grillach i dyskotekach ja spędzałem noc za kółkiem pijąc litry kaw i Red bulli, aby nie zasnąć za kierownicą. Dlaczego? bo chciałem budować coś własnego.<br />
Po pierwszym roku Studiów pojechałem na Alaskę, gdzie pracowałem po 16 godzin na dobę przy patroszeniu łososi. Zimno, wiatr, deszcz, przy boku zahartowanych Eskimosów. Przygoda wielka, ale robota dała mi w kość. Wracałem z pracy, próbowałem zmyć z siebie zapach ryb, a później smarowałem stawy maścią, bo bolało. Były chwile, gdy  w pracy musiałem chodzić, bo stojąc zasypiałem. Raz nawet usnąłem na stanowisku pracy.<br />
<br/><br />
Dlaczego o tym wszystkim piszę? Bo między czasie przyszedł okres zainteresowania się rozwojem osobistym. Zacząłem czytać wiele książek na ten temat, szperać w necie i chcąc nie chcąc trafiłem na materiały o niezależności finansowej. Padło na &#8220;Bogatego i biednego ojca&#8221;, potem na inne książki i uwierzyłem przez chwile w to co przeczytałem. Tak! Zrobię ogromne pieniądze leżąc do góry brzuchem a kasa sama będzie wpływać na moje konto. czy to nie piękne? wspaniała wizja, dlatego tak dobrze się sprzedaje. Ale spójrz prawdzie w oczy, czy to jest takie proste? Kolejne kursy i szkolenia kuszą Cię wizją magicznego życia. &#8220;Śpij i bogać się&#8221;, &#8220;Niezależność finansowa w jeden weekend&#8221;! No czy to nie brzmi irracjonalnie? Autorzy fotografując się na tle tropikalnych palm, popijając drinki próbują przekonać nas, że są ludźmi sukcesu, że im się udało, wiedzą jak to zrobić w dwa dni i wystarczy, że kupisz ich kurs. No teraz patrząc z perspektywy czasu to leże do góry brzuchem i śmieje się zarówno z twórców jak i osób, które kupują takie poradniki.<br />
<br/><br />
Może odbiegnijmy trochę od tematu i spójrzmy na ludzi wielkich. Co Benjamin Franklin mówił o sukcesie finansowym i o zarabianiu?</p>
<blockquote><p>&#8220;Lenistwo idzie tak wolno, że bieda je dogania&#8221;</p></blockquote>
<blockquote><p>Głód nie nawiedza nigdy domu pracowitego człowieka, zagląda doń tylko przez okno.</p></blockquote>
<blockquote><p>Droga do bogactwa prowadzi przez pracę i oszczędność. </p></blockquote>
<blockquote><p>Lenistwo wszystko utrudnia, pilność ułatwia. </p></blockquote>
<p>Albo weźmy coś z naszego, polskiego podwórka. Obejrzyj wywiad z polskim milionerem <a href="http://www.amazingvictory.com/2010/07/tad-witkowicz-graj-zeby-wygrac/?utm_source=feedburner&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=Feed%3A+amazingvictory%2FkDWH+(Amazing+Victory)">Tadem Witkowiczem</a>, w którym zdradza sekret swojego sukcesu. Zaczynał od zbierania robaków na polach golfowych w czasie wolnym od studiów. Później, gdy już miał własną firmę, wstawał wcześnie rano, szedł do biura i pracował po kilkanaście godzin. W niedziele trochę krócej. Bo chciał, bo mu zależało. Zapytaj <a href="kamilcebulski.pl">Kamila Cebulskiego</a> jak jemu udało się zarobić pierwszy milion:</p>
<blockquote><p>Niby fajnie łatwo i przyjemnie, ale kolejnym faktem jest to, że nigdy nie zabrałem mojej żony do kina. Raz byliśmy, ale to raczej byliśmy gośćmi i to przez przypadek, nie wyszło to od nas. Za to zanim dorobiliśmy się drukarki igłowej to kiedy, zawsze spóźniony, w weekendy odwiedzałem Monikę to przynosiłem karton druczków z poczty, siadaliśmy i rozmawiając godzinami wypełnialiśmy po 500 czy 1000 sztuk na cały tydzień. Zawsze się coś znalazło. I co jak co, ale randki nietypowe to my mieliśmy :  )- Kamil Cebulski</p></blockquote>
<p><br/><br />
Po co na początku pisałem o swojej pracy? Po to, żeby pokazać Ci, że finanse to nie prosta sprawa. Próbuje od kilku lat i idzie bardzo powoli. Tyle lat zapieprzałem, żeby zrozumieć, że na wszystko trzeba sobie zapracować. Minęło sporo czasu a ja nadal nie mam, bo to za krótko. Musze włożyć jeszcze więcej pracy.   Odczaruj się, jeśli i wierzysz, że w weekend uzyskasz niezależność finansową, że założona przez Ciebie firma, za pół roku będzie przychodziła taki dochód, że resztę życia spędzisz na Karaibach.<br/><br />
Nawet jeżeli masz pasję w tym co robisz, nawet jeżeli bardzo pragniesz to zazwyczaj musisz się zmierzyć z życiem. Jeżeli sukces przychodziłby tak łatwo to nie dawałby tyle satysfakcji. Słyszałem dziś w radio, że 47% Polaków chcę założyć firmę z czego tylko 2% osób tego dokonuje. Dlaczego? bo nie jest łatwo. Trzeba iść, zarejestrować działalność, założyć konto w banku itp. Lepiej siąść i poczytać o niezależności finansowej. Zrozum, że osiągniesz ją tylko wtedy, gdy na to zapracujesz.<br />
Być może powiesz: &#8220;No tak, ale wielu z nim się udało? Portal nasza-klasa, twórcy google, facebooka- im się udało&#8221;. Owszem! udało! masz rację, udało, ale zanim to osiągnęli włożyli w to sporo pracy. Nie dostali tego na tacy. Twórcy googla, nie mieli już gdzie spać, ponieważ pokój w akademiku zajmowały komputery, które obsługiwały wyszukiwarkę (poczytaj książkę &#8220;Google Story&#8221;). Oni na to ciężko zapracowali. W czasie gdy ich rówieśnicy bawili się i imprezowali (wszak to studia) oni pisali wyszukiwarkę.  To od twojego poziomu lenistwa i siły wewnętrznej zależy co osiągniesz.  Nie ma lekko, trzeba zapieprzać. Finansową niezależność uzyskasz ciężko pracując, rozwijając się, ucząc poznając świat itp. Nie ma magicznych sposobów. I  nie zrozum mnie źle. Jak najbardziej wierze w niezależność finansową, w to, że da się zbudować swoje imperium finansowe, sam również czytam materiały na temat finansów, ale nie wierze, że uda się to bez wkładu pracy, bez zaangażowania i pracy.  <br/><br />
<strong>Do sukcesu nie ma windy, trzeba iść po schodach. A jeżeli ktoś Ci pokaże taką windę to upewnij się czy jest w niej podłoga. </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/jak-osiagnac-sukces-finansowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 najlepszych trików na podniesienie produktywności</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/10-najlepszych-trikow-na-podniesienie-produktywnosci/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/10-najlepszych-trikow-na-podniesienie-produktywnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 10:31:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=517</guid>
		<description><![CDATA[To jest gościnny post autorstwa Bartka Popiela. Bartek jest blogerem, pasjonatem rozwoju osobistego, trenerem szybkiego czytania i efektywnej nauki. Chcesz zwiększyć wydajność swojej pracy? Dobrze trafiłeś! W tym artykule chcęsię podzielić z Tobą sposobami, które są przetestowane i NAPRAWDĘ działają. Zanim dostaniesz listę moich najlepszych strategii na podniesienie produktywności chcę Ci coś powiedzieć. Podejdź bliżej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/time.jpg" alt="" title="time" width="123" height="123" class="alignleft size-full wp-image-519" /></a>
<div><em><span style="color: #000000;"><strong>To jest gościnny post autorstwa </strong></span></em><a href="http://bartekpopiel.pl/archiwum/witaj-czytelniku-zyciejestpiekne-eu/"><em><span style="color: #000000;"><strong>Bartka Popiela</strong></span></em></a><em><span style="color: #000000;"><strong>. Bartek jest blogerem, pasjonatem rozwoju osobistego, trenerem szybkiego czytania i efektywnej nauki.</strong></span></em></div>
<div><em><span style="color: #000000;"><br />
</span></em></div>
<div>
<br/><br />
Chcesz zwiększyć wydajność swojej pracy? Dobrze trafiłeś! W tym artykule chcęsię podzielić z Tobą sposobami, które są przetestowane i NAPRAWDĘ działają. Zanim dostaniesz listę moich najlepszych strategii na podniesienie produktywności chcę Ci coś powiedzieć. Podejdź bliżej i słuchaj. Jesteś gotowy? Ok, świetnie!<br />
<span id="more-517"></span><br />
<br/><br />
Mierzenie czasu zostało wymyślone przez człowieka. Podzieliliśmy czas na lata,miesiące, tygodnie, dni, godziny, minuty i sekundy. Ten podział mimo, żefunkcjonuje setki lat jest sztuczny. Czas jest względny, a jego upływ możeszodczuć zupełnie inaczej w różnych kontekstach. Zapewne nie raz zdarzyła Ci się sytuacja, że byłeś na świetnej imprezie i nawet nie wiedziałeś kiedy minęło osiem godzin. Innym razem stałeś w długiej kolejce lub w korku i miałeś wrażenie, że wszechświat robi Ci na złość i każdą minutę przeciąga w nieskończoność.<br />
<br/><br />
Względność czasu najbardziej zachwyciła mnie kiedy wyjechałem na urlop do Chorwacji. Zajechaliśmy na wieczór. Zdążyliśmy się zakwaterować, zjeść kolacje i udać na spacer. Jednak następny dzień był niesamowity! Razem z dziewczyną wstaliśmy, zjedliśmy śniadanie, zwiedziliśmy okolice, udaliśmy się na plażę, następnie pojechaliśmy zwiedzić sąsiednie miasto. Miałem wrażenie, że robiliśmy dziesiątki różnych rzeczy. Jakie było moje zdziwienie gdy spojrzałem na zegarek, a tam dopiero 12:00 : D<br />
<br/><br />
Przypomnij sobie jak byłeś małym dzieckiem i czekanie na coś tydzień wydawało się wiecznością!<br />
<br/><br />
Dzisiaj być może postrzegasz upływ czasu nieco inaczej. Aby odpowiednio wykorzystać każdą minutę warto podnieść swoją produktywność. I nie chodzi o to,żeby jak najwięcej zrobić w ciągu dnia &#8211; chodzi o to, by robić rzeczy ważne.<br />
<br/><br />
Poniżej przedstawiam moją listę najlepszych trików na poprawę efektywności. Są przetestowane i zaręczam, że działają. Nie wiem jak radziłeś sobie z zarządzeniem czasem do tej pory, ale wiem, że dzięki kilku zmianom możesz podwoić, a nawet potroić swoją wydajność.<br />
<br/><br />
No to lecimy!<br />
<br/><br />
<strong>1. Wyznaczaj cele. </strong>Dlaczego masz to robić? Bo to DZIAŁA. Wyznaczanie celów oraz krótkich terminów na ich osiągnięcie mobilizuje Cię do pracy. Kiedy przeglądam listę swoich celów natychmiast odczuwam wzrost motywacji. Poza tym nadają one kierunek życiu.Wiesz co chcesz osiągnąć, na czym należy się skoncentrować, a co usunąć z życia.<br />
<br/>
</div>
<div>
<p>W chwili obecnej koncentruję się na rozwoju swojego bloga oraz ukierunkowaniu szkoleń na klienta indywidualnego. W zeszłym miesiącu postawiłem sobie za cel napisanie dziesięciu artykułów &#8211; opublikowałem dwanaście : )  W tym miesiącu chcę opublikować dziesięć artykułów u siebie i trzy na innych blogach. Poza tym chcę zebrać materiały do mojego kolejnego ebooka.<br />
Michał opublikował wspaniałą listę swoich marzeń i życzę by wszystko udało mu się zrealizować : )<br />
<br/><br />
<strong>2. Najpierw najważniejsze rzeczy.</strong> Zacznij dzień od jednego z najważniejszych zadań jakie masz wykonać. Jesteś nieustannie bombardowany nowymi mailami, komentarzami i tematami na portalach społecznościowych. Można w tym utonąć, więc wybieraj mądrze.Większość ludzi zaczyna swój dzień od sprawdzania facebooka i skrzynki mailowej. Jednak Ty bądź w mniejszości, które postępuje inaczej i ma znacznie lepsze efekty pracy.</p>
<p><strong>Niech Twoje najważniejsze zadania przeważają nad wszystkimi innymi!</strong></p>
<p>Skrzynkę mailową sprawdzaj maksymalnie dwa razy dziennie. Osobiście ograniczyłem to do sprawdzania raz na dwa, trzy dni. O tym, jak zrobiłem porządek w swojej skrzynce i jaką odpowiedź mam w autoresponderze przeczytasz<a href="http://bartekpopiel.pl/2010-07-12/produktywnosc/jak-w-pelni-zapanowac-nad-skrzynka-mailowa/"> tutaj</a>.</p>
<p>Im wcześniej zajmiesz się ważnymi zadaniami tym lepiej. Później będą telefony,maile, różne prośby, odwiedziny, nieprzewidziane spotkania itd. Zapewne znasz to z doświadczenia : )<br />
<br/><br />
<strong>3. Zacznij wstawać rano.</strong> Osobiście wstaję ok. 5:30. Do godziny 11:00 często jestem w stanie zrobić znacznie więcej niż przez całą resztę dnia. Rano jest cisza, spokój, nikt nie pisze, nikt niedzwoni, nikt niczego ode mnie nie chce &#8211; to jest piękne : D</p>
<p>Więcej informacji o tym jak zostać rannym ptaszkiem znajdziesz w tych artykułach:<br />
<br/><br />
<a href="http://bartekpopiel.pl/2009-10-14/rozwoj-osobisty/jak-zaczac-wstawac-o-wschodzie-slonca/">Jak zacząć wstawać o wschodzie słońca?</a><br />
<a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/akcja-zapytaj-jak-wstawac-wczesniej/">Jak wstawać wcześniej?</a><br />
<br/><br />
<strong>4. Oczyść miejsce pracy.</strong> W momencie gdy piszę ten artykuł na moim biurku znajduje się tylko laptop, woda mineralna,kartka i długopis. Nic więcej.</p>
<p>Jeżeli poważnie traktujesz temat produktywności zacznij od stworzenia sobie odpowiednich warunków do pracy. Mnie najlepiej pasuje całkowicie czysta przestrzeń. Po prostu jak czegoś nie używasz co najmniej raz dziennie schowaj to. Poza tym, miejsce gdzie pracujesz powinno być ciche (oczywiście to zależy od specyfiki pracy).</p>
<p>Porządek przy biurku możesz wykonywać w przerwach między kolejnymi zadaniami. Sprzątaj piętnaście minut dziennie i po kilku dniach będziesz cieszył się przyjaznym środowiskiem pracy, w którym nic Cię nie rozprasza.<br />
<br/><br />
<strong>5. Pracuj offline.</strong> Jak tylko to możliwe pracuj bez korzystania z internetu. Zakłócenia w postaci maili, gg,blipa, twittera, facebooka, nk są dzisiaj moim zdaniem największym wrogiem produktywnej pracy. To są TONY informacji, które w 99% w żaden sposób nie przyczyniają się do poprawy jakości życia.</p>
<p>Na początek zamknij przeglądarkę. Gdy jest konieczna do pracy, to możesz otworzyć strony, które są niezbędne i rozłączyć połączenie z siecią. Gdy to niedziała wyciągnij kabel lub odłącz router.</p>
<p>Przyzwyczajenia kuszą by zajrzeć raz na jakiś czas na facebooka czy inną stronę, ale uświadom sobie, że to jest tylko impuls. Zatrzymaj się, zamknij oczy, weź głęboooooki oddech i wróć do pracy. Świetnie: )<br />
<br/><br />
<strong>6. Lista mniejszych rzeczy. </strong>Wcześniej wspominałem o tym, że poza laptopem na biurku jest jeszcze kartka i długopis. Te przybory są niezbędne : ) Ile razy podczas pracy przypomniało Ci się, że masz sprawdzić, o której odjeżdża pociąg? Albo jaka jest cena wymarzonego gadżetu? Albo to, że masz do kogoś zadzwonić lub napisać maila?</p>
<p>Zwykle w takich sytuacjach ludzie przerywają zadanie i zajmują się przerywnikiem, albo mówią sobie: &#8220;sprawdzę później&#8221; i zapominają o sprawie : D Ten pierwszy sposób jest o tyle niebezpieczny, że wejście do sieci &#8221;tylko na pięć minut&#8221; rozciąga się na godziny.</p>
<p>Rozwiązanie jest prostsze niż możesz sobie wyobrazić. Spisujesz te wszystkie myśli, pomysły i zadania na kartce. Kiedy ukończysz ważne zadania, załatwiasz je za jednym zamachem. To zajmuje o wiele mniej czasu niż gdybyś zajmował się nimi pojedynczo w czasie pracy.<br />
<br/><br />
<strong>7. Rozwijaj potrzebne umiejętności. </strong>Kiedy wykonujesz jakieś zadania warto pomyśleć jakie umiejętności usprawnią pracę. Jestem blogerem. Aby lepiej i przystępniej tworzyć artykuły nauczyłem się szybciej pisać na klawiaturze oraz poznałem dobrze klawiaturowe skróty.Poza tym zdobyłem trochę wiedzy na temat copywritingu. Małe rzeczy, ale odczuwam dużą zmianę. Jakie umiejętności mogą przyspieszyć Twoją pracę?<br />
<br/><br />
<strong>8. Wykorzystaj czasowe luki. </strong>W ciągu dnia możesz mieć wiele czasu, którego nie wykorzystujesz. To może być czas spędzony w autobusie, w pociągu, w kolejce, w drodze do szkoły lub pracy.Podczas luki możesz słuchać audiobooków, nauczyć się kilku nowych słówek z języka obcego, poczytać książkę, zrobić porządek na biurku lub usunąć spam ze skrzynki.</p>
<p>Osobiście zawsze mam przy sobie książkę i player mp3. Korzystam z jednego albo drugiego w zależności od długości luki czasowej i otoczenia, w którym przebywam.<br />
<br/><br />
<strong>9. Rób to, co naprawdę Cię pasjonuje.</strong> Ludzie, którzy pracują z pasją są znacznie bardziej produktywni. Oczywiście im też zdarzają się chwile lenistwa, ale szybciej potrafią się otrząsnąć i wrócić dodziałania.</p>
<p>Kiedy robisz to co lubisz świat wygląda zupełnie inaczej: nie oczekujesz urlopu, jesteś gotowy pracować znacznie dłużej i jesteś szczęśliwym człowiekiem. Zorganizuj swoje życie w taki sposób, aby Twoja praca była jednocześnie Twoim hobby. Działaj w myśl amerykańskiego przysłowia, które mówi:<br />
<strong><em>„Jeśli robisz to, co potrafisz najlepiej, robisz tylko to i robisz to konsekwentnie,to sukces przyjdzie sam.”</em></strong></p>
<p>Nie wiesz co jest Twoją prawdziwą pasją? Koniecznie przeczytaj<a href="http://bartekpopiel.pl/2010-07-18/rozwoj-osobisty/jak-znalezc-pasje-fragment-ebooka-cz-1/"> serię wpisów</a> na ten temat!</p>
<p>Życie jest za krótkie, żeby zmarnować je na pracę, w którą nie wkłada się serca.<br />
<br/><br />
<strong>10. Ćwicz.</strong> Ćwiczenia fizyczne nie tylko dobrze wpływają na Twoje zdrowie, ale także na produktywną pracę. Być może myślisz: ”Ale ja nie mam czasu na ćwiczenia”. Naprawdę? Jesteś w stanie powiedzieć, że wykorzystujesz swój czas w 100% efektywnie? Nie sądzę : D</p>
<p>Ćwiczenia zabierają odpowiednią ilość czasu. Może godzinę, może dwie. Zależy czy idziesz samodzielnie biegać czy zapisujesz się na siłownię lub fitness. Polecam ćwiczyć rano bo wtedy zostaje mniej czasu na pracę. Jak masz mniej czasu na pracę, to bardziej się na niej koncentrujesz i pracujesz wydajniej : )<br />
<br/><br />
To były moje propozycje na podniesienie produktywności. <strong>Jakie inne triki Ty stosujesz? Będę naprawdę szczęśliwy jeśli podzielisz się nimi w komentarzach : )</strong><br />
<br/><br />
Pozdrawiam!</p>
<p>Bartek<br />
<br/><br />
<strong><em>Bartek Popiel prowadzi blog </em></strong><a href="http://bartekpopiel.pl/archiwum/witaj-czytelniku-zyciejestpiekne-eu/"><strong><em>BartekPopiel.pl</em></strong></a><strong><em> na którym pisze o produktywności i efektywnej nauce. Jest autorem darmowego ebooka “Jak wzbudzić i utrzymać motywację do działania”. Jeżeli chcesz regularnie dostawać artykuły z blogu Bartka </em></strong><a href="http://bartekpopiel.pl/feed/"><strong><em>zapisz się na subskrypcję</em></strong></a><strong><em>.</em></strong></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/10-najlepszych-trikow-na-podniesienie-produktywnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co odkryłeś w innym kraju?</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/co-odkryles-w-innym-kraju/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/co-odkryles-w-innym-kraju/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 10:29:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[podroze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=499</guid>
		<description><![CDATA[Mieszkam już w USA prawie dwa miesiące, zdążyłem już trochę poobserwować otoczenia i ludzi. Niedawno Orest na swoim blogu poruszył ciekawy temat dotyczący życia w innych krajach. Krótko mówiąc, jeżeli gdzieś jedziesz poobserwuj ludzi. Zobacz jak żyją, co fajnego robią, jaki mają stosunek do innych itp. Choć w USA wiele rzeczy mi się nie podoba [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-505" title="earthmini" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/earthmini.png" alt="" width="123" height="123" align="left" />Mieszkam już w USA prawie dwa miesiące, zdążyłem już trochę poobserwować otoczenia i ludzi. Niedawno <a href="http://orest.tabaka.eu/blog/2010/07/29/inspiracja/co-przywiozles-z-zagranicy/">Orest na swoim blogu </a>poruszył ciekawy temat dotyczący życia w innych krajach. Krótko mówiąc, jeżeli gdzieś jedziesz poobserwuj ludzi. Zobacz jak żyją, co fajnego robią, jaki mają stosunek do innych itp. Choć w USA wiele rzeczy mi się nie podoba to mimo wszystko jest wiele, które są rewelacyjne. Stworzyłem taki szybki zbiór, który myślę, że warto, choćby częściowo przeszczepić do siebie.</p>
<p><span id="more-499"></span></p>
<p><strong>Większa otwartość. </strong> Jadąc autobusem, gdy ktoś się do mnie dosiądzie to często zagaduje, co słychać, jak leci, chwile później rozmawiamy już o dziurach w drogach, za chwile o polityce itp. Zauważcie, że w Polsce często robią tak ludzie starsi, a młodzi nie odezwą się na moment. Siedza w słuchawkach, czytają coś lub patrzą tępym wzrokiem za okno. A szkoda.  Co ponadto? łatwiej złapać kontakt wzrokowy i dostać uśmiech.</p>
<p><strong>Respekt na drogach. </strong>Z tym bywa różnie, ale zauważyłem, że bardziej szanuje się drugiego użytkownika. Może to dzięki specjalnym skrzyżowaniom, których w USA bardzo dużo, gdzie z każdej strony jest znak stop. Ten kto jest pierwszy zazwyczaj przejeżdża pierwszy, a jeżeli sytuacja jest niejasna to kierowcy miedzy sobą dogadują się, za pomocą gestów. Ciekawie to wygląda : ) Każdy każdemu chcę ustąpić, aby nie tracić czasu, na zbędne kłótnie.</p>
<p><strong>Mówienie do siebie po imieniu. </strong> Zauważcie, że w USA bardzo rzadko używa się zwrotów Pan/ Pani. Mówi się na ty, mniej formalnie, po imieniu. Relacja jest bliższa. Takie niby nic, a mimo to cieszy. Może dlatego, że podobno nasze imię, to jednocześnie nasze ulubione słowo.</p>
<p><strong>Dziękuje, przepraszam, proszę </strong> Trzy proste, magiczne słowa, a tak mało osób je używa. Spójrzcie na polityków. Jak czasem im ciężko przyznać się do błędu i powiedzieć przepraszam. Tutaj jakoś to ludziom łatwiej przychodzi. Dodatkowo uśmiech na twarzach widnieje częściej : )</p>
<p><br/><br />
To jak już padło na USA to chyba pora pójść dalej. co przywiozłem z Wysp kanaryjskich?</p>
<p><strong>Luz i zabawa.</strong> Nie ma co się przejmować, jest pora na zabawę to się bawimy. Jest karnawał to na całego. Po powrocie byłem bardzo radosny i naprawdę udzielił mi się ten klimat.</p>
<p><strong>Mam w dupie co ludzie powiedzą. </strong> Takie coś proste zaobserwowałem. Chcę tańczyć, to tańczę. nawet jeżeli nie umiem to tańczę, bo co mnie interesuje czy się to komuś podoba czy nie. Oj, tego Polakom brakuje.</p>
<p><br/><br />
A czego nauczyłem się od Eskimosów będąc na Alasce?</p>
<p><strong>Punktualność-</strong> Eskimos zawsze był na czas. w rękawicach, w stroju, gotów do pracy. Z zegarkiem w ręku. Podobnie było z końcem pracy. O danej godzinie zdejmował rękawice, dawał kartę zmian do podpisu i szedł spać. A gdy np. z jakiegoś powodu czas do przerwy wydłużał się o 5 minut to wszyscy Eskimosi zgromadzeni na hali z niepokojem patrzyli na zegar. Ciekawe z czego to wynika.<br />
<strong> Wytrwałość-</strong> Nic tak nie uczy wytrwałości jak ciężka praca. Zapieprzałem z Eskimosami po 16 godzin na dobę i wiele z tego wyniosłem. Oni nigdy nie narzekali, cieszyli się, że praca jest, bo za chwile sezon na ryby się skończy, przyjdzie lód i śnieg i będzie trzeba przetrwać. Eskimos swoje 5 minut ma tylko przez kilka dni w roku.</p>
<p>I teraz już wiem dlaczego mówi się, że podróże kształcą. Jeżeli więc gdzieś wybierasz się na koniec wakacji, do innego kraju, kultury, do innych ludzi wyostrz wszystkie zmysły. Zobacz jak życie wygląda w innych krajach, wybierz to co najlepsze, zasiej u siebie i czerp więcej radości z życia : )</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/co-odkryles-w-innym-kraju/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zyciejestpiekne wraca! Jak inspirować ludzi?</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/zyciejestpiekne-wraca-jak-inspirowac-ludzi/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/zyciejestpiekne-wraca-jak-inspirowac-ludzi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 11:17:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[jak inspirowac ludzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=473</guid>
		<description><![CDATA[Jest kulminacyjny moment w filmie Into the wild, gdzie główny bohater dochodzi do bardzo ważnego wniosku w swoim życiu. Nie chcę streszczać całej fabuły, aby nie psuć zabawy tym, którzy filmu nie widzieli, ale Chris dochodzi do wniosku, że szczęście jest prawdziwe wtedy, gdy jest dzielone z innymi ludźmi. Polecam film, bo strasznie wpływa na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/08/into-the-wild223.png" alt="" width="123" height="123" />Jest kulminacyjny moment w filmie Into the wild, gdzie główny bohater dochodzi do bardzo ważnego wniosku w swoim życiu. Nie chcę streszczać całej fabuły, aby nie psuć zabawy tym, którzy filmu nie widzieli, ale Chris dochodzi do wniosku, że szczęście jest prawdziwe wtedy, gdy jest dzielone z innymi ludźmi. Polecam film, bo strasznie wpływa na psychikę, pokazuje inny punkt widzenia i motywuje, a oglądając go człowiek ma w oczach łzy smutku i radości wymieszane ze sobą razem.</p>
<p><span id="more-473"></span></p>
<p>Coś w tym chyba jest, bo nic nie daje takiej radości, jak widok osób, którzy czerpią coś od Ciebie, inspirują się na tym co ty robisz. Naprawdę, to wspaniałe uczucie, gdy ktoś dziękuje Ci, bo dzięki Tobie poznał inny smak życia, znalazł swoją pasję, zaczął żyć tak jak zawsze chcieli. Bo ludzie, aby zacząć żyć potrzebują kogoś, kto ich pociągnie za sobą. Na początku zazwyczaj idą trochę niechętnie, później zaczynają robić małe kroczki. Najlepsze są te momenty, gdy zaczynają odkrywać pewne zasady i dzielą się z Tobą, a Ty wiesz, że to właśnie tak działa. Czasem, niektórzy potrafią naprawdę pójść daleko, odważyć się, spełnić marzenie, stawić czoła przygodom i decydują się na wyprawę autostopem do Hiszpanii na przykład : ) . Bo tak chcieli ale żyjąc z innymi ludźmi dowiedzieli się od nich, że tak się nie da, nie można lub nie wolno. Nie można ograniczać ludzi, bądź inspiracją, wiesz w ludzką siłę i nie śmiej się z cudzych marzeń.</p>
<p>Dlaczego warto inspirować? Bo gdy kogoś zmotywujesz to ta siła, którą dasz tej osobie odbija się i wraca do Ciebie. Nie wiem jak to działa, nie wiem czy jest w tym jakaś magiczna siła czy coś logicznego, ale nic tak nie daje siły jak energia od innych. Jak inspirować ludzi?</p>
<p><strong>1) Słuchaj co ludzie mają do powiedzenia</strong><br />
Każdy ma coś do powiedzenia. Wysoki, chudy, gruby, młody, stary, bogaty i biedny. Wiele osób śmiało się ze mnie, że brałem aparat i szedłem na miasto fotografować ludzi biednych. &#8211; Co ty, z bezdomnymi się bratasz?- słyszałem. A ja siadałem z nimi na ławce i po prostu słuchałem. Nawet nie wiecie, ile Ci ludzie mają mądrości życiowej. A taka mądrość życiowa jest więcej warta od papierków uniwersyteckich. Każdy ma swoją bajkę, swoją historię. Wysłuchaj ich, bo wiele możesz z tego wynieść, nauczyć się. Pamiętaj że to nie tylko ty inspirujesz, ale również Ciebie inspirują. Słuchając wyłącz inne zmysły. Będąc facetem i słuchając kobiety przestań przez chwile patrzeć na jej biust, nie oceniaj jej tyłka tylko słuchaj. Wiem, że to trudne ; ) Będąc kobietą przestań myśleć o tym kim jest, jaki ma samochód i pracę (zaraz usłyszę głosy feministek, że kobiety wcale tak nie myślą; ))  Posłuchaj o czym mówi. Wejdź w głąb człowieka, odkryj co chce w życiu robić, jakie ma aspiracje i marzenia. Dowiedz się o nim jak najwięcej, aby zobaczyć czego chce!</p>
<p><strong>2) Nie naciskaj. Pozwól ludziom pracować samemu</strong><br />
Gdy będziesz naciskał, robił coś na siłę, na pewno zniechęcisz ludzi do Siebie. Jeden znajomy próbował kiedyś przekonać drugiego do piękna historii Polski. I choć historia może być piękna to jednak, ja sam męczyłem się, słuchając co chwila tych samych opowiadań. Nie można tak. Zasada jest prosta: zarzucasz przynętę, a ktoś kogo inspirujesz sam musi złapać za haczyk. Nie wepchniesz komuś do buzi całego arbuza, musisz przekonać Go, że arbuz ma świetny smak i wtedy sam po to sięgnie. I zje całego po kawałku. Zazwyczaj jest tak, że ludzie łapią twoją przynętę, potem dziękują Ci, ale dochodzą do wniosku, że i tak dot ego doszli sami. I o to chodzi . Nie zamęczaj więc, przedstaw swoje rację a umiarkowany sposób. Gdy opowiesz komuś cały film, to nie ma sensu, aby go oglądał. Opowiedz ważny moment i czekaj aż sam po Niego sięgnie (dlatego kilka linijek wyżej wspomniałem tylko o jednym fragmencie Into the wild <img src='http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )</p>
<p><strong>3) Chwal!</strong><br />
Większość o tym zapomina a to bardzo istotna sprawa. Doceniaj to co ludzie robią, chwal choćby najmniejsze wysiłki. Przyjmuj ich szczęście, obracaj to i rób pozytywną informację zwrotną. Niech ludzie się cieszą, że ktoś ich docenia. To daje energii na więcej, zwiększa ich apetyt na sukces.</p>
<p><strong>4) Mówisz do ludzi, mów po ludzku</strong></p>
<p>„Drodzy słuchacze. Biorąc pod uwagę wizualne aspekty życiowe, rozważając superlatywy bytowania  z populacją, sądzę&#8230;” No umieram, gdy słucham takiego języka. Studiuje jakiś tam kierunek studiów, czasem chodzę na wykłady a nawet sięgam po jakieś książki naukowe i krew mnie zalewa a nóż sam otwiera się w kieszeni, gdy to czytam. Kilka stron i czuje się 10 razy gorszy, nie mogę skupić myśli, patrze tępo w sufit i zastanawiam się czy tacy ludzie się rodzą czy ich sieją. Czasem treści w takich książkach są naprawdę ciekawe ale autor, który chce wykazać się bogatym zasobem słownictwa psuje całość i sprawia, że postanawiam odłożyć książkę i liczyć na szczęście. Z kolei czasem trafi się wykładowca z pasją. Pamiętam takiego jednego, który czarował sposobem mówienia. Na jego wykład czekałem z niecierpliwością cały tydzień, bo wiedziałem, że dowiem się wielu ciekawych rzeczy, pośmieje się i będę się dobrze bawił. Gdzie był sukces tego starszego Pana? W tym, że potrafił dostosować się do odbiorców. Mówił do studentów, jak do ludzi, wplatał śmieszne żarty, dodawał ciekawe historie a czasem zdarzało mu się przekląć. Dostosował styl do Nas. Dlatego ty, zwracając się do innych w prostym, łatwym języku. Zauważ jak dana osoba mówi i mów tak jak ona. Po co komplikować proste i łatwe zasady?</p>
<p><strong>5. I najważniejsze. Żyj tak, abyś mógł być inspiracją.</strong></p>
<p>W tym co mówisz, musisz być wiarygodny. Wiarygodności dajesz swoimi czynami. Musisz więc żyć według zasad, które głosisz. Czy uwierzyłbyś mi, jak przyszedłbym do Ciebie w garniturze, pod krawatem, ze skórzaną teczką i powiedziałbym, że naprawdę fajnie żyć imprezowo, bawić się w klubach całymi nocami, wyrywać laski, pić wszystkie drinki a na sam koniec dodałbym, że tak naprawdę to jeszcze nigdy nie byłem w żadnym klubie, nie pijam alkoholu i nie lubię głośnej muzyki? Czy dziecko uwierzy matce, że papierosy są szkodliwe i nie wolno palić, gdy sama wypala paczkę przygotowując obiad? Pamiętaj więc, że słowom dodajesz wiarygodności czynami.</p>
<p>Tak jak pisał John Quincy Adams Jeśli twoja aktywność inspiruje innych by więcej marzyć, więcej się uczyć, więcej działać i stawać się kimś więcej, to jesteś liderem. Czyń więc, inspiruj i czerp z tego radość i przyjemność : )</p>
<p>___<br />
A teraz organizacyjnie. Postanowiłem wrócić do pisania. Co prawda jestem teraz w USA, w Bostonie, czasu nie mam za dużo, ale czuje chęć stukania w klawiaturę. Nie wiem jak będzie z częstotliwością artykułów, ale postaram się, żeby było wszystko na wysokim poziomie. Z mieni się tez wygląd bloga. A wszystko przez jedną, kilkugodzinną wyprawę na Atlantyk w poszukiwaniu wielorybów ; )</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/zyciejestpiekne-wraca-jak-inspirowac-ludzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje- kolejne marzenia</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/wakacje-kolejne-marzenia/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/wakacje-kolejne-marzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 18:21:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[rossmann]]></category>
		<category><![CDATA[zycie jest piekne]]></category>
		<category><![CDATA[zyciejestpiekne.eu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=457</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dostałem ciekawego niusa od znajomej, która w gazetce reklamowej drogerii Rossmann znalazła artykuł o mnie. Chodzi o jakiś artykuł na temat wakacyjnych marzeń. Opublikowano moją listę marzeń zmieniając mi przy okazji imię i nie podając adresu bloga. No nic, szkoda trochę, ale świat się nie wali. Poniżej macie fotki strony, które zrobiła dla mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/06/NYC-taxi-hdrmini.jpg">Dziś dostałem ciekawego niusa od znajomej, która w gazetce reklamowej drogerii Rossmann znalazła artykuł o mnie. Chodzi o jakiś artykuł na temat wakacyjnych marzeń. Opublikowano moją listę marzeń zmieniając mi przy okazji imię i nie podając adresu bloga. No nic, szkoda trochę, ale świat się nie wali. Poniżej macie fotki strony, które zrobiła dla mnie Karin. Dziękuje ; )</p>
<p><span id="more-457"></span></p>
<p><a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/06/4.jpg" rel="lightbox[457]"><img class="alignleft size-medium wp-image-460" title="4" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/06/4-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p><a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/06/5.jpg" rel="lightbox[457]"><img class="alignleft size-medium wp-image-461" title="5" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/06/5-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p>Troszkę słaba jakość ale doczytać się da i widac, że wszystko wyjętę żywcem z <a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/wakacyjne-marzenia/"> mojego wpisu.</a> Kiedyś podobny artykuł ukazał się w magazynie &#8220;Shape&#8221; ale wtedy byłem ładnie zacytowany i podano adres bloga. No nic, bywa : )<br />
A skoro już tu napisałem to odpowiem na pytania, które pojawiły się na mailu co teraz planuje. Przeprowadzam się. Tzn. na 3,5 miesiąca lecę do USA spróbować żyć inaczej. Teraz ciągle pędziłem, cały czas było coś do zrobienia, często dzień zaczynałem wcześnie rano i kończyłem w nocy zasypiając z kolejnymi problemami do rozwiązania. Czasem zazdroszczę ludziom, którzy idą do pracy na 8 godzin, wracają i mają święty spokój. Mogą położyć się na kanapie i oglądać telewizję. I podobnie chce pożyć w USA. Chcę wrzucić na luz i spróbować tak zwanego Downshiftingu, czyli celowo znalezieniu pracy mało ambitnej, która nie wymaga od nas wielkiego zaangażowania psychicznego, aby móc zająć się sobą. Tam będę miał czas dla siebie. Popracuje sobie jako&#8230;malarz a po pracy będę zwiedzał i poznawał. Nikt nie będzie zawracał mi głowy swoimi sprawami, nie będzie deadline&#8217;ów, telefony nie będą dzwonić, będę miał czas tylko dla siebie. Osiądę koło Bostonu a to rzut beretem od Nowego Jorku. Wszystko wiec wskazuje na to, że spełnię swoje kolejne marzenie. No cóż zrobić, takie życie : )<br />
A wy jakie macie plany na wakacje? co chcecie przeżyć, zobaczyć,  osiągnąć? Piszcie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/wakacje-kolejne-marzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Życiejestpiękne zostaje zawieszone</title>
		<link>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/zyciejestpiekne-zostaje-zawieszone/</link>
		<comments>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/zyciejestpiekne-zostaje-zawieszone/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 21:07:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Maj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[oczyszczanie zycia]]></category>
		<category><![CDATA[podroze]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[rozwoj osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie czasem]]></category>
		<category><![CDATA[zycie jest piekne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciejestpiekne.eu/?p=435</guid>
		<description><![CDATA[Decyzję podjąłem już 1 kwietnia. Wstrzymywałem się z nią jednak, żeby nikt nie pomyślał, że to primaaprilisowy żart. Ponadto chciałem być pewny tego, ponieważ wszystko stało się spontanicznie i szybko. Decyzja może być dziwna, bo ostatnio podjąłem parę akcji, które cieszyły się dużym zainteresowaniem (Akcja- Zapytaj i e-book). Postanowiłem zawiesić Życiejestpiękne. Dlaczego? Po pierwsze muszę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img align="left" src="http://www.zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/2010/04/theendmini.jpg" alt="" title="theendmini" width="123" height="123" class="alignleft size-full wp-image-437" /></a>Decyzję podjąłem już 1 kwietnia. Wstrzymywałem się z nią jednak, żeby nikt nie pomyślał, że to primaaprilisowy żart. Ponadto chciałem być pewny tego, ponieważ wszystko stało się spontanicznie i szybko. Decyzja może być dziwna, bo ostatnio podjąłem parę akcji, które cieszyły się dużym zainteresowaniem (Akcja- Zapytaj i e-book). Postanowiłem zawiesić Życiejestpiękne. </p>
<p><span id="more-435"></span></p>
<p>Dlaczego? Po pierwsze muszę odpocząć od wielu rzeczy. Ostatnio goniłem, podejmowałem się kolejnych rzeczy, realizowałem je, pędziłem do przodu a zdrowie ma się jedno. To naprawdę męczy. Postanowiłem, że zakończę, przerwie lub zawieszę parę rzeczy, którym się poświęciłem, aby oczyścić swoje życie. Ponadto może się to wydawać śmieszne ale pisanie zajmuje sporo czasu. jeden wpis to około godzina roboty. Ostatnio zawalony jestem robotą, otworzyłem swoją firmę (<strong><a href="http://melonstudio.eu">melonstudio.eu</a> </strong>), za pisanie nikt mi nie płacił a do gara trzeba coś wrzucić. Aby być bardziej efektywnym podjąłem decyzje o wyłączeniu pewnych spraw.<br />
Ze spraw organizacyjnych- dziękuje wszystkim za wypełnienie ankiety. Osoby, które podały maila dostały już e-book. Przesyłałem go ręcznie, nie przez autorespondera, dlatego mogłem kogoś pominąć. Jeżeli wypełniłeś ankietę i podałeś na końcu maila a książki u Ciebie nie ma <a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/?page_id=9">napisz do mnie</a>. Ci, którzy nie wypełnili ankiety, e-booka już niestety nie dostaną. Z miłych newsów ostatnio Bartek Popiel przeprowadził ze mną krótki wywiad. Niestety, technika trochę nawaliła, ale mimo to <a href="http://bartekpopiel.pl/2010-04-02/pracuj-z-pasja/poznaj-maja-podroznika/">zapraszam do obejrzenia nagrania.</a> Pogawędziliśmy sobie trochę o biznesie, podróżach i innych ciekawych sprawach. </p>
<p>Co teraz? We wtorek ruszam autostopem do Holandii. Później wracam i skupiam się na moich priorytetach. Czy blog wróci? Zobaczymy w czasie&#8230;</p>
<p>Dziękuje wszystkim za odwiedziny i czytanie- <a href="http://www.zyciejestpiekne.eu/?page_id=9">Michał Maj </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciejestpiekne.eu/index.php/zyciejestpiekne-zostaje-zawieszone/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
