Filmy, które odmienią Twoje życie
Posted on by Michał Maj
filmym

Po ostatnim wpisie, w którym wspomniałem o Into the Wild Adrian mailowo zapytał o inne filmy, które wpływają pozytywnie na człowieka. Pozytywnie to znaczy, że, albo sprawiają, że więcej się uśmiechamy i mamy w sobie siłę olbrzyma lub wyciągamy trafne wnioski, które mogą przydać się w naszym życiu. Postanowiłem zebrać kilka filmów, które nastroiły moje myśli na dobre fale. Myślę, że mogą spodobać się również Tobie,a przy okazji wiele nauczyć. Jak już poświęcać czas na oglądanie to tylko na najbardziej wartościowe produkcje.

Into the wild- Cóż, dla formalności wspomnę raz jeszcze, aby wszystko było uporządkowane Historia autentyczna Christophera McCandless’a, który po skończeniu Collegu z wybitnymi oceanami i ogromnymi szansami na przyszłość postanawia zerwać z dotychczasowym życiem. Niszczy swoje dokumenty, pieniądze przekazuje na cele charytatywne i rusza autostopem w podróż po USA. Ostatecznie trafia na Alaskę, gdzie postanawia pożyć w samotności, w zgodzie z naturą. Stosunek głównego bohatera do komercji, świata pieniędzy i ludzi daje dość dużo do myślenia. W swoim dzienniku napisał: „Dwa lata wędruję po świecie. Żadnego telefonu, żadnego basenu, żadnych domowych zwierzaków, żadnych papierosów. Totalna wolność. Esteta, podróżnik którego domem jest droga. Uciekł z Atlanty. Nie będziesz powracał, pamiętaj sobie, najlepiej jest na zachodzie. Teraz, po dwóch latach wędrówki, nadchodzi najważniejsza i największa przygoda. Ostateczny bój, aby zabić fałszywe istnienie wewnętrzne i zwycięsko zakończyć rewolucję duchową. Dziesięć dni i nocy w pociągach towarowych i autostopem przywiodło go na wielką, białą północ. Nie będzie już zatruwany przez cywilizację, od której ucieka; wchodzi samotnie w krainę, by zagubić się w dziczy. Alexander Supertramp, maj 1992″

Zobacz trailer

The Bucket List- Film o marzeniach, sensie życia, rodzinie, przygodzie, walce i chorobie. Dwóch facetów w starszym wieku spotyka się w szpitalnej sali. Jeden- bogaty lecz samotny, drugi- nie mający zbyt dużo w portfelu lecz kochający swoją rodzinę. Łączy ich jedno- obaj są chorzy i pozostało im kilka miesięcy życia. I jeszcze jedno- chcą zrealizować swoje marzenia przed śmiercią. Tworzą swoją listę marzeń i ruszają w świat.. Skaczą ze spadochronem, robią tatuaże, ścigają się samochodami, jeżdżą motorami po chińskim murze, zwiedzają Indie, Egipt, jadą do dżungli itp. : ) Ostatecznie obaj wyciągają trochę inne wnioski z życia, i wracają do domów. Oglądając zakończenie na plecach ma się ciarki a w oczach łzy. Niesamowity film.

Zobacz trailer

The Pursuit of Happyness (W pogoni za szczęściem”)- Historia prawdziwa Chrisa Gardnera- bogatego przedsiębiorcy i filantropa amerykańskiego. Jeżeli masz mało pieniędzy, ciągle jesteś zadłużony, biznes nie idzie tak jak planowałeś i myślisz, że jesteś w gównianej sytuacji powinieneś zobaczyć ten film. Główny bohater, dzięki swojej nieustępliwości i pracowitości osiągnął ogromny sukces zawodowy. Potrafił walczyć nawet będąc bezdomnym, wraz ze swoim małym synem.

Zobacz trailer

Życie jest piękne – Film, jakiego jeszcze nikt nie zrobił. Można powiedzieć, że to komedia osadzona w obozie koncentracyjnym. Prosty człowiek, wraz ze swoją rodziną trafia do obozu koncentracyjnego. Mimo ciężkich warunków i walki o życie nie traci ciepła ducha i przekonuje swojego małego synka, że tak naprawdę cały holokaust to gra dla dorosłych i dobra zabawa. Zakończenie, tak jak w pozostałych filmach mocne. Niestety, na youtubie brak polskich fragmentów.

Co nas kręci, co nas podnieca- Film całkiem inny od tych wymienionych wyżej, ale również godny polecenia. Swojego czasu miałem fazę na oglądanie filmów Allena. Nie chodziło o same filmy, lecz o naukę angielskiego, bo wszystko oglądałem bez napisów. Na tym byłem w kinie i zrobił na mnie duże wrażenie. Pokazuje, jak można zmieniać swoje najtwardsze przekonania. Główni bohaterowie odchodzą od swoich głównych wartości, za które kiedyś były dla nich bardzo ważne. Zaczynają żyć całkiem inaczej, po swojemu, a o to chyba chodzi. Co więcej w filmie pokazano jak niesamowita jest teoria przypadku i, że tak naprawdę nic nie dzieje się przypadkowo.

Zobacz trailer

Na razie ode mnie tyle. Pora na Was. Jakie filmy dały Wam niesamowicie dużo energii, chęci do życia, lub po prostu przekazały ważną lekcję? Podzielcie się ; )

  • MeHow

    Najbardziej mogę polecić YES MAN! Ten film po pierwszym obejrzeniu zrobił na mnie kolosalne wrażenie, sam powinieneś obejrzeć.
    A co do ww to tylko dwóch nie oglądałem, myślę że dzisiaj się za nie zabiore ;D

  • http://proaktywny.wordpress.com Krzysztof Kozłowski

    Nie oglądałem żadnego z powyższych filmów, ale wpisałem je na listę kiedyś/może i wierzę, że dzięki temu za jakiś czas będę mógł podzielić się refleksją.

    Mehow zaproponował naprawdę rewelacyjny film. „Jestem na tak” to nie tylko świetna komedia z Carreyem w roli głównej i uroczą Zoey Deschanel u boku, ale też wielka lekcja życia – postawy otwartości na to, co przynosi los i inni ludzie. Przy tym mądrego rozumienia tej postawy.

    Od siebie dorzucę „Zatańcz ze mną” – jestem świeżo po obejrzeniu. Film opowiada historię prawnika w późnym średnim wieku, który wiedzie udane życie, ale czegoś mu brakuje. Gdy to sobie uświadamia – trudno mu przyznać się do swych potrzeb. Nie będę zdradzał dlaczego, ale film polecam – uczy paru wartościowych rzeczy i jest bardzo nastrojowy.

  • Anonim

    The Bucket List – rzeczywiście po obejrzeniu prawie miałem łzy w oczach. Co do reszty większości (jeszcze nie oglądałem).

    Ze swojej strony polecę film "W chmurach".

    Gościu pracuje w firmie która zajmuje się zwalnianiem pracowników innych firm co w samo w sobie jest ciekawe. Wyznaje filozofie nie przywiązywania się do niczego, prawie całe życie spędza w podróży, do tego występuje też jako mówca motywacyjny. Z biegiem czasu rzeczy ulegają zmianom… Film naświetla kilka bardzo ciekawych aspektów i mnie bardzo poruszył.

  • VooDoonio

    Dodałbym do tej listy jeszcze film: "Peaceful Warrior" – podobnie jak "The Pursuit of Happyness" daje porządnego motywacyjnego kopa ;)

    Pozdr.

  • Harvi

    A ja polecam Catch me if you can . Wprawdzie główny bohater działa nielegalnie, ale film daje mi ogromnego kopa motywacyjnego – 16 czy 17 letni chłopak startuje od zera, świetnie radzi sobie w kontaktach z innymi ludzmi i daje mu to ogrom możliwości. Swoją drogą film bazuje na prawdziwej historii :)

  • Michał Maj

    Dzięki za tytuły. Nie oglądałem tych filmów a zapowiadają się ciekawie. Zamówię i może w tym tygodniu uda się część obejrzeć.

    VooDoonio- Peaceful warior oglądałem, ale jakoś na mnie nie zrobił dużego wrażenia. Fajny, ale taki trochę prosty, choć z drugiej strony jest wiele mądrości w tym filmie.

  • Joaśka

    Witam :) Pozwolę sobie dodać kilka pozycji:
    - „Amelia” – film, który wywarł na mnie duży wpływ, pozostawił bardzo pozytywne wrażenie i chyba mogę powiedzieć, że odmienił moje życie :)
    - „Boisko bezdomnych” – obraz, który niesamowicie mnie zmotywował do różnorakich działań i pozostawił z myślą, że nawet jak się jest na dnie, to można się odbić
    - na koniec dwa filmy o podobnym charakterze, może nie do końca pozytywne, ale sprawiają, że po obejrzeniu chce się „wstać i coś zrobić”, takie dosyć pobudzające, filmy o buntownikach, niekoniecznie dla buntowników, choć może dla ludzi niepokornych, którzy chcą coś zmienić lub z czymś walczyć, pierwszy to „Więcej czadu!” (org. tytuł „Pump Up the Volume”), filmik 20-letni, więc trochę już starszy, ale do tej pory robiący wrażenie, opowiadający o Marku, uczniu liceum, który poprzez autorskie audycje w pirackiej stacji chce zmienić świat, system itp. Filmik może odrobinkę naiwny i ktoś może stwierdzić, że dla nastolatków, ale po każdym obejrzeniu czuję jakiś przypływ mocy :) choć nastolatką już nie jestem. Drugi film to niemiecki obraz „Edukatorzy” (org. „Die fetten Jahre sind vorbei”), opowiadający o grupie trojga młodych ludzi, którzy zbuntowali się wobec otaczającej rzeczywistości, której głównym kreatorem są pieniądze. Nie godząc się na warunki rządzące współczesnym światem rozpoczynają walkę z bogaczami, którzy zbyt chełpią się swym bogactwem, a biedniejszych od nich traktują z pogardą.
    Naprawdę polecam!

  • Raku

    aa dokładniej ‘Henry Poole is here’ :)

  • Michał Maj

    Joaśka- dzięki za propozycje :) wydają się bardzo ciekawe, też w wolnej chwili do nich zerknę.

  • Raku

    Oprócz Yes Man, poleciłbym Henry Poole. Film z pozoru o człowieku który wraca do miejsca w którym dorastał i chce trochę spokoju, a wokół dzieją się dziwne rzeczy, ale cały sam w sobie, zrobił na mnie niezłe wrażenie :) +bardzo dobry soundtrack.

    Polecam i Pozdrawiam!

  • Michał Maj

    Raku- dzięki :)

    Ale duży odzew. Do końca roku wszystkich tych filmów nie obejrzę. Dziękuje raz jeszcze :)

    Na pewno też skorzystają z tytułów inni.

  • http://www.jakubczekaj.pl Jakub

    Z Twojej listy oglądałem tylko „Co nas kręci co nas podnieca”.

    Od siebie dodam tylko „Buntownika z wyboru” – podejrzewam że wszyscy znają (Oscarowy film) warto żeby znalazł się na tej liście.

  • Michał Maj

    Jakub- ja nie słyszałem, ale może dlatego, że nie interesuje się co się dzieje w kinach itp. :) Ale obejrzę twoją propozycję, bo trailer interesujący.

  • Joaśka

    Oj, faktycznie nazbierało się tych filmów sporo :)

    Przypomniało mi się jeszcze coś, ale jest to na szczęście tylko jeden film, więc obecna lista za bardzo się nie wydłuży :) To brytyjska propozycja, film "To właśnie miłość" (org. "Love actually"). Film może nie jest zbyt odkrywczy, nie motywuje zbytnio do niczego, bo jest o jakże wyświechtanym i zarówno pięknym temacie – miłości :) Ale jest bardzo pozytywny, czasem nawet zwyczajnie śmieszny (zdarzyło mi się parę razy szczerze się zaśmiać, co jak na komedię romantyczną jest niezwykłe :D ), poza tym daje niesamowitą energię, człowiek po obejrzeniu jeszcze długo pozostaje w dobrym nastroju, pamiętając jaką siłę i (jednak!) motywację może dać miłość. Akcja dzieje się w okresie od miesiąca przed Bożym Narodzeniem do miesiąca po, więc nadaje się raczej do oglądania właśnie w tym przedświątecznym, świątecznym i poświątecznym okresie, chociaż myślę, że w ciągu całego roku też można go zobaczyć :)

    Pozdrawiam!

  • http://godlark.com godlark

    Kanał RSS chyba Ci nie działa ;)

  • http://michalmaj.pl Michał Maj

    godlark- nawet nie wiedziałem. Zerknę na to. Dzięki!

  • http://waylife.pl Aleksandra

    Wszystkie filmy już z tej listy oglądnęłam, teraz jeszcze te z komentarzy i będzie pełen pakiet. I na blogu je opiszę.

    Dzięki Michał. Boże jak się cieszę, że wróciłeś ^^

  • Michał Maj

    aleksandra- hehe, też się ciesze, że wróciłaś :)

    Ja zacząłem oglądać te z komentarzy, tzn. na razie Yes man obejrzałem i rewelacyjny :)

  • Robert

    Świetne filmy tu prezentujecie:)
    Jaz ze swej strony dodam film oparty na faktach ,,Alive, dramat w Andach”: Grupa urugwajskich rugbistów leci na mecz, jednak ich samolot rozbija się w górach. Są zdani tylko na siebie.

  • kawior

    oglądałem wczoraj Into the Wild, poruszył mnie ten film. Cris jest naprawdę odważnym człowiekiem, ten film moze zmienić poglady odnośnie kariery zawodowej, dóbr materialnych. Świat jest ogromny, Jest tyle niesamowitych rzeczy do zobaczenia, a większość osób swoje zycie spedza w jednym miejscu. Świat jest dla ludzi, takich jak on, którzy czerpią całym sercem z matki natury.

    "przeżylem większe emocje nie mając centa przy duszy" – zastanówcie się, czy lepiej całe życie gonić za pieniadzem, zatracic wszystko dla pracy, czy odetchnąć i przeżyć przygodnę swojego życia, której nigdy nie zapomnimy…

  • Michał Maj

    kawior- dokladnie ;) Ci którzy chcą- szukają sposobu, Ci którzy nie chcą- szukają powodu. Świat czeka otworem :)

  • mar

    Siema, objerzałem kilka filmów z powyższej listy i muszę powiedzieć, że yes man! i co nas kręci, co nas podnieca naprawdę mi się spodobały :) oglądałem też love actually i stwierdzam, że to film dla każdego na poprawę humoru, serio :)

    co do into the wild, to podzielam opinię, że przesłanie miał takie jakie miał, spoko, ale mi prawdę mówiąc za bardzo nie podszedł, bo odebrałem głównego bohatera po prostu jako strasznego egoistę (być może aktor tak to zagrał, a być może narracja siostry sprawiła takie wrażenie, nie wiem). No i nie zapominajcie, że jednym z przesłań tego filmu było to, że nasz bohater był jednak samotny i trochę za późno się obudził z tym przekonaniem. Nie popełniajcie tego błędu, gdy będziecie "gonić za naturą i przygodą życia" ;)

    Dziś obejrzałem dwa filmy z Jeffem Bridgesem: crazy heart i k-pax (ten ostatni pół godziny temu) i muszę powiedzieć, że nie pamiętam kiedy ostatni raz film wciągnął mnie, że oglądałem go bez przerwy (tzn. nie dzieląc go na kilka dni:P ), a tak było z k-pax, bo chociaż nie jest to film akcji, to jednak cały czas coś się dzieje, i to w niezwykle magicznej otoczce, więc polecam go każdemu!

    co do crazy heart to jest to melodramat, a ja takich filmów nie polecam :) ale crazy heart i k-pax to filmy, które uczą/pokazują by w życiu nie popełniać ciągle tych samych błędów, bo życie mamy tylko jedno i trzeba z niego korzystać; poza tym trzeba wierzyć, że na nic nigdy nie jest za późno! do tego typu filmów dorzucę zapaśnika, bo chociaż ma trochę inny klimat to jednak bardzo mnie poruszył, a gra mickeya rourke też jest genialna.

    Ogólnie trudno mi powiedzieć jakie filmy "odmienią wasze życie", bo zazwyczaj filmy, które mi się podobają, to nie podobają się innym ;) miałem tego nie robić, ale napiszę, że jest kilka filmów (nie wiem do jakiej kategorii je zaliczyć? sci-fi? psychologiczne? sfera marzeń?;) ) które zapadły mi w pamięć:

    1) Donnie Darko – opowiada o chłopaku, który miał pewne zaburzenia psychiczne, a na ich tle film fajnie opisuje kwestie związane z wszechświatem i podróżą w czasie ;> film do własnej interpretacji

    2) Ink – film o małej dziewczynce, która zapadła w śpiączkę i o jej ratowaniu (a wszystko to w sferze snów, powiedzmy) i o tym jak w dzisiejszych czasach w stresie łatwo potrafimy porzucić wszystko dla dóbr materialnych

    3) The fountain – film opisuje życie pewnego człowieka, który nie widzi świata poza swoją ukochaną i poświęciłby dla niej wszystko; w pewnym sensie jest przewidywalny, ale wcale nie przeszkadza to w dotrwaniu do końca

    Pozdrawiam.

  • Michał Maj

    mar- z tym egoizmem głównego bohatera coś jest bo wiele osób też to mówi. Mnie się wydaję, że był po prostu zagubiony. Musiał posiedzieć sam ze sobą, aby dojść do takich wniosków.

    w wolnej chwili przejrzę twoje propozycje filmowe, dzięki :)

  • samanta

    Widzialam wszystkie filmy o ktorych wspominasz,musze dodac jeszcze jeden ktory polecam goraco kobietom,”Eat,love and pray” Z Julia Roberts w roli glownej….czasami wydaje sie ze juz nic nie mozna zmienic w swoim zyciu,ale trzeba tylko bardzo chciec…

  • majka

    "Fight Club" – o tym jak komercja, industrializacja, pogon za sukcesem i wszelkie zapewne znane Ci (i zwalczane przez Ciebie) synonimy naszej cywilizacji wplywaja na ludzi. Jak zmieniaja ich psychike, ich sposob zachowania, zmieniajac ich w roboty, trybiki wiekszej, bardziej skomplikowanej maszyny… Film pokazuje juz efekt skrajnego wyprania mozgu glownego bohatera, kiedy rzeczywistosc miesza sie z fikcja i jedyne co pozostaje to ucieczka od swej wlasnej tozsamosci…

    "Love actually" – jak napisali wszyscy powyzej to mega dawka pozytywnej energii, nie nachalnej, ale dozowanej w cudowny sposob, ze sami chcemy jej coraz wiecej. Poza tym sam temat filmu – milosc – w roznych konfiguracjach, w roznym wieku, w roznym stopniu natezenia, to zawsze jednak milosc, czyli najbardziej pozytywna emocja. Ogladajac ja na ekranie sami chcemy ja poczuc i dawac ja innym.

  • Michał Maj

    samanta, majka, krzysiek- dzięki za wasze propozycje. Na pewno ktoś skorzysta :)

    Fight club chce obejrzeć już od dłuższego czasu.

  • http://www.krzysiu.org Krzysiek

    Polecam film "W chmurach" z Clooneyem w roli głównej.

    Coś pomiędzy dramatem a komedią romantyczną skłaniających do głębszych refleksji na tematy związane z "wyścigiem szczurów" i pracy w dużych korporacjach, ale też na temat prawdziwej miłości i zdrady. Obfitujący w wiele zaskakujących momentów. Moim zdaniem jeden z lepszych filmów jakie oglądałem.

  • asia m.

    Trzy z podanych propozycji oglądałam, dwie znajdują się na mojej liście ulubionych (filmweb), musimy posiadać zbliżony poziom wrażliwości.

  • An

    Polecam ,,Anjaana Anjaani” po polsku ,,Nieznajoma, nieznajomy”. Opowiadająca o dwóch młodych ludziach co chcą popełnić samobójstwo, po paru nie udanych próbach postanawiają dać sobie jeszcze 20 dni życia. Te dni chcą przeznaczyć na rzeczy, marzenia które chcieliby zrobić przed śmiercią. Zaznaczę, aby nikt potem nie miał do mnie pretensji, film jest z gatunku komedii romantycznej i troszkę musicalu. :)

    Polecić mogę, również film ,,school of life” pl ,,szkoła życia”. Zapodam opis z filmweb „Profesor Warner 43 razy został wybrany Nauczycielem Roku przez uczniów liceum Fallbrook. Nic więc dziwnego, że jego nagła śmierć wstrząsnęła szkołą. Wydawało się, że nigdy już nie będzie w Fallbrook równie charyzmatycznego wychowawcy. Jednak wkrótce pojawił się tam nowy młody nauczyciel Pan D’Angelo. Czy jego nowoczesne metody i pozytywne podejście sprawią, że uczniowie zobaczą w nim swego nowego przewodnika?”

  • Michał Maj

    an- dzięki za twoje propozycje :)
    W chmurach już obejrzałem, fight club, boisko bezdomnych i kilka innych też. Dziękuje wszystkim za tytuły

  • http://nakrawedzi46.webpark.pl/ magdalena

    polecam film bollywoodzki „Gdyby jutra nie było”

  • Mateusz

    Ktoś wcześniej podał tytuł Alive, dramat w Andach. Ja polecam dokument „Rozbitkowie” („Stranded: I Have Come from a Plane That Crashed on the Mountains”), który jest o tej samej historii i który okazał się jednym z najważniejszych filmów w moim życiu. Niesie ze sobą tak potworny ładunek emocji, że kilka razy łzy cisnęły się do oczu. Dzięki niemu doceniłem swoje życie i powoli zacząłem się otrząsać. Długo nie da się zapomnieć.

    Tak w ogóle witam! Jest to mój pierwszy komentarz na twoim świetnym blogu, który od paru dni codziennie czytam i chłonę pozytywną energię. Zaczynam dostrzegać, że życie rzeczywiście JEST PIĘKNE!

  • Michał Maj

    mateusz- dramat w andach widziałem, rozbitkami się zainteresuje :)

    Również witam i rozgość się. Poczytaj starsze wpisy z archiwum i zaglądaj co jakiś czas :)

  • Mateusz

    Polecam: http://www.youtube.com/watch?v=JaFVr_cJJIY&feature=player_embedded# Jestem świeżo po seansie i naprawdę dobrze im to wyszło. Różnorodność kultur, ludzi, różne poglądy, wydarzenia (te szczęśliwe, ale i te smutne). Zmusza do refleksji.

    Tyle rzeczy się dzieje każdego dnia na Ziemi… Niesamowite.

  • Paweł

    Witam wszystkich,
    dziękuję za ciekawe tytuły – już zacząłem ściągać :) A pomyśleć, że nieraz się zastanawiałem jaki ciekawy film obejrzeć – a wystarczy przeczytać inspirującego bloga :) . Ja dodam „Meet Joe Black” (1998) i „The Blind Side” (Wielki Mike) (2009).

  • PAXIMUS

    „Sekret”- prawo przyciągania- dziwię się, że jeszcze nikt go nie dodał do tej listy. Dokument, który im więcej się ogląda tym więcej zyskuje. Polecam choć sądzę, że większość zainteresowanych rozwojem osobistym i motywacją już go widziała. Pozdrawiam.

  • Michał Maj

    paweł- dzięki. sam chętnie obejrzę ;)
    paximus- sekret to inna bajka i inny rodzaj filmu :) Ale godny obejrzenia

  • Mateusz

    Miałem na myśli ‘Life in a Day’. Szkoda, że link już nie działa, ale pewnie bez problemu można go zdobyć w sieci. Naprawdę polecam.

  • Greg

    Obejrzyjcie Reign Over Me. Film jest genialny.

  • Rayan

    Dzisiaj byłem w kinie na 127 godzin. Film oparty na faktach o poszukiwaczu przygód, który zostaje uwięziony w szczelinie. Szczerze POLECAM bo film zmusza do przemyśleń:)

  • http://atelier-rozmaitosci.blogspot.com Lorka

    „vanilla sky” ( może nie pasuje do wyżej wymienionych filmów) ale dla mnie ważny.. mówi jak jedna decyzja w życiu może wszystko zmienić

  • Kasia

    I ja rzucę coś od siebie:)

    1. Edukacja – ciekawa fabuła, ale skłania do myślenia. Koniecznie do zobaczenia przez dziewczyny, bo film wiele uczy, ale chłopcy pewnie też nie pożałują;) Na mnie wywarł ogromne wrażenie.
    2. Miłość na żądanie (jak ja nie lubię polskich tytułów! Jeux d’enfants – Gry dziecięce bardziej pasuje do tego filmu) opowiada o tym, że nawet 20 lat później można rzucić wszystko i dotrzeć się z osobą, którą się kocha. Trochę romansidło, ale z mistrzowską muzyką i cudnym klimacie podobnym do „Amelii”.
    3. I oczywiście klasyk: Przeminęło z wiatrem” – legendarna historia zarozumiałej Scarlett. Czego uczy? Tego, żebyśmy dostrzegali, że to czego szukamy, mamy przed nosem, a wszystko co dobre, zawsze się kończy. Nawet największa miłość ;) )

  • Pingback: Filmy, które zmienią Twoje myślenie cz. II | Życie jest piękne :)

  • Ada

    Osobiście polecam „Miasto Aniołów”, oglądaj ten film, za każdym razem na końcu ryczę jak bóbr

  • Ada

    Fakt, ’127 godzin”, super film, głównie występuje tylko jeden aktor, nikt nie pomyślałby, że może wyjść tak świetnie. Daje do myślenia, racja! Polecam gorąco!

  • Incognito

    A może warto zrobić wpis na temat:” Muzyka która odmienia Twoje życie”? A co do filmów to ja bym jeszcze dorzuciła kilka…np:
    Stay(nadal nie mogę się po nim otrząsnąć),Vanilla sky, Keith, Siedem dusz, Król Lew(śmiejcie sie), Piękny umysł, Pamiętnik… ale Into the wild stoi ponad tym mimo wszystko;)

  • Michał Maj

    Dzięki wszystkim za tytuły. Będą przydatne nie tylko dla mnie ale i dla innych :)

  • Marek

    ja polecam siediem dusz jak dla mnei najlepszy film ;) Wszystko jest przed nami i do zrobienia.

  • http://www.karolrybinski.com Kasia

    „Home”, „Wielki Mike”, „What Love Got To Do With It” oraz „50 pierwszych randek”

    Polecam każdemu :)

    • Michał Maj

      Wielki Mike oglądałem, ale trochę jak dla mnie zmarnowali temat :) Bardzo łatwy do przewidzenia. Dzięki za tytuły ;)

  • Aleksandra

    7 dusz ! cudo :) :) :)