Co jakiś czas lubię sobie usiąść i zrobić podsumowanie. Często podsumowuję dany tydzień, miesiąc, daną podróż czy…np. dany rok. Wynika to z tego, że jestem trochę sentymentalny. Nie raz ze łzami szczęścia w oczach wspominam stare momenty z życia, przeglądam zdjęcia filmy. Genialna sprawa mieć pamiątki w postaci fotek, nagrań czy choćby mieć muzykę, która kojarzy Ci się z daną chwilą. Właśnie teraz nadszedł ten czas, żeby zrobić małe podsumowanie tego, jak żyłem w tym roku.
Komentarze (37)
Od mojej podróży autostopem przez Europe do Maroka minęło już kilka miesięcy. Dopiero tydzień temu podłączyłem kamerę i zgrałem z niej materiały. Jak już przeniosłem całość do komputera to przy okazji obejrzałem. Wróciły wspomnienia i postanowiłem zmontować sobie krótki filmik.
Nagrane materiały są bardzo amatorskie. Kamera się trzęsie, obraz momentami jest nie wyraźny bo co tu dużo mówić- w podróży nie zwraca się na to uwagi. Zlepiłem jednak wszystko w całość, która jest taką „pigułką wspomnień”. Po dłuższym czasie jest niesamowicie miło usiąść i wrócić wspomnieniami do odwiedzanych miejsc.
Zgodnie z obietnicą w poprzednim wpisie decyduje się napisać krótką relacje z podróży do Maroka. Nie jest to prosta sprawa. Bardzo ciężko piszę się wspomnienia z wyjazdu po powrocie do domu. W autobusach, samochodach człowiek ma na to ogromną ochotę, a gdy tylko wróci do swojego domu to jakoś to wszystko opada. Może dzieje się tak, dlatego, że każdy męczy o zdjęcia, historię itp. i 100 razy trzeba powtarzać to samo. Zawsze jest tak po powrocie : ) Dlatego też wpis ten nie będzie pełną relacją. Wspomnę tylko o kilku momentach, kilku rzeczach, które najbardziej utkwiły mi w głowie. Niektóre wydarzenia, tradycyjnie zostawię tylko dla siebie bo nie można dzielić się wszystkim. Część trzeba po prostu przemilczeć. Nie będzie to dokładna relacja pełna emocji, bo pisanie w stylu mistrza reportażu Kapuścińskiego czy choćby Cejrowskiego to niesamowicie trudna sztuka. Niemniej jednak czas zacząć i wyjść na wylotówkę z Krakowa. Jedziesz ze mną czy zostajesz? Czytaj dalej
Wyjazd planowałem od dłuższego czasu, ale do końca stał on pod znakiem zapytania ponieważ nagromadziło się wiele spraw, które musiałem pozamykać i rozwiązać. Dziś już wiem, że ze wszystkim się wyrobiłem, jeszcze tylko musze popłacić rachunki, opłaty i mogę ruszać. We wtorek wyjeżdżam na małe wakacje. Gdzie się wybieram? Czytaj dalej
Często znajomi pytają mnie o jakieś ciekawe przygody z podróży, jakieś fajne momenty, coś co pamiętam z każdego wyjazdu. Piszę obecnie małego ebooka na temat taniego podróżowania i na jego potrzeby zacząłem przeglądać zdjęcia z wyjazdów. No i jak zwykle popadłem w lekki sentymentalizm bo każde zdjęcie to jakaś historia, jakieś ciekawe wydarzenie i moment. Trochę sobie powspominałem a przy okazji postanowiłem zapisać jakieś ciekawe/ fajne/złe/ niebezpieczne czyli po prostu wywołujące jakieś emocje, momenty z moich wyjazdów. Oto wybrane historie, które kiedyś przydarzyły mi się podczas podróży. Całość napisana jest językiem „nieliterackim”, ponieważ naciskając przyciski na klawiaturze czułem się tak, jakbym to opowiadał znajomym, więc proszę o wyrozumiałość.
Czytaj dalej
We wpisie norweskim obiecałem napisać trochę więcej o autostopie. Czynność, która już odchodzi w zapomnienie i co raz rzadziej spotyka się ludzi z plecakiem i wystawionym kciukiem przy drodze. A szkoda, bo to niesamowita okazja do przeżycia fajnej przygody i do taniego wyjazdu. Czytaj dalej
Zgodnie z obietnicą postanowiłem napisać krótką relacje z mojego krótkiego wypadu do Norwegii i wszystko przyprawić odrobiną przemyśleń. Zacznę jednak od tego, że udało mi się zrealizować kolejny punkt z listy marzeń: przespacerować się po lesie w Norwegii. I choć spacer był krótki, bo przerwał go deszcz to okolica zrobiła na mnie takie wrażenie, że obiecuje sobie wrócić do tego kraju znów- tylko tym razem bardziej na północ. Czytaj dalej
Moja lista marzeń stała się w ostatnim czasie popularna i widzę, że dużo osób zagląda do niej i tworzy podobne na swoich blogach. I bardzo dobrze bo ma to swoje niezliczone plusy. Miałem też kilka pytań na mailu odnośnie samego jej robienia, dlatego postanowiłem zebrać wszystko w całość- napisać po co buduje się taką liste, jak ją zrobić i dlaczego tak ją lubię. Lecimy więc po kolei po pytaniach: Czytaj dalej
Kiedyś napisałem artykuł na temat taniego podróżowania gdzie opisałem jak zwiedzać świat niewielkim kosztem. Skupiłem się wtedy na podejściu do podróży, jak zmienić swoje przekonania i otworzyć się na niesamowite szanse jakie daje świat. Jednymi z takich możliwości są wszelkiego rodzaju programy i wymiany dla studentów, które pozwalają za darmo/ niewielkim kosztem poznać świat. Jako, że większość czytelników bloga stanowią ludzie młodzi postanowiłem zebrać ciekawe projekty, z których Czytaj dalej można powinno się korzystać.
Wróciłem : ) W poniedziałek wylądowałem w Warszawie, posiedziałem jeden dzień u rodziców i dziś przyjechałem do Krakowa. Wstępnie planowałem napisać tutaj ciekawą i szczegółową relację z całego wyjazdu, ale tego nie zrobię. Dlaczego?- Bo mi się nie chce. Zawsze, gdy wracam z jakiegoś wyjazdu wszyscy znajomi oczekują ode mnie niesamowitych opowieści i świetnych fotek. Powtarzam więc bez pasji kilkadziesiąt razy te same historie i czuje się tym zmęczony. Relacje z podróży najlepiej opowiada mi się po pewnym czasie np. po roku. Wtedy sam wracam wspomnieniami do danych wydarzeń, ludzi, chwil. Dlatego postanowiłem, że zamiast dokładnej relacji zrobię małe podsumowanie okraszone kilkoma zdjęciami. Czytaj dalej
Witam Cię Serdecznie na prawdopodobnie najbardziej pozytywnym blogu w całym Internecie. Nazywam się Michał Maj i jestem autorem tej strony. Znajdziesz tutaj ogromną ilość ciekawych materiałów, które poprawią twój humor, zainspirują do życia oraz pomogą się zorganizować. Specjalnie dla Ciebie przygotowałem 
