Wakacyjne marzenia
Posted on by Michał Maj

buttonakaWróciłem :) Po długiej wakacyjnej przerwie zyciejestpiekne znów wraca na arenę internetową. Będą zmiany, będą nowości, ale o tym za chwile. Dajcie mi na wszystko trochę czasu, abym mógł ogarnąć szereg spraw i w pełni wrócić do pisania. A na start o marzeniach, tych zrealizowanych tego lata przeze mnie.


Dla przypomnienia wrzucam moją listę celów życiowych:

• Zapalić cygaro na Kubie
• Ulepić bałwana na Antarktydzie
• Wejść na wieżowiec w Prypeci (Czarnobyl) Wykonano!
• Pojeździć na nartach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich
• Obejść wokół rzeźb na Wyspie Wielkanocnej
• Zobaczyć dużego misia na Alasce Wykonano!
• Wziąć udział w wojnie na pomidory w Hiszpanii
• Napić się Whisky w Szkocji
• Pograć w piłkę na ulicy w Brazylii
• Zrobić “kaczkę” na Amazonce
• Napić się Sake w Japonii
• Wychylić głowę przez okno w kolei transsyberyjskiej (i nie uderzyć w nic:D)
• Zobaczyć kangura w Australii
• Zapalić fajkę wodną w Egipcie
• Zobaczyć żółwia na Wyspach Galapagos
• Zrobić “aniołka” na śniegu na Grenlandii
• Przejechać się żółtą taksówką w Nowym Jorku Wykonano!
• Safari w Afryce
• Napić się wina w Gruzji
• Przejechać się Rikszą w Chinach
• Odwiedzić Jurtę w Mongolii
• Przespacerować się po lesie w Norwegii
• Iść na trening parkour w Lisses (Francja)

Ponadto:
• Szczęśliwie zakochać się
• Opłynąć przylądek Horn
• Rejs pełnomorski
• Skoczyć na bungee Wykonano!
• Skoczyć ze spadochronem
• Polecieć balonem
• Zdobyć koronę Ziemi
• Off-road z prawdziwego zdarzenia
• Przebiec maraton
• Przejść polskie wybrzeże Morza na piechotę
• Rafting z prawdziwego zdarzenia
• Zorbing
• Nauczyć się grać na gitarze…
• i zagrać jakąś szantę przy ognisku na Mazurach

Stali bywalcy strony zapewne zauważą dwie wykreślone pozycje.
Po pierwsze udało mi się spełnić jedno z wielkich marzeń i pojechać na Alaskę. Niesamowicie jestem z tego zadowolony. Wyszedłem ze swojej strefy komfortu, podołałem wszystkim formalnościom i przez półtora miesiąca żyłem z Eskimosami i żywiłem się rybami. Niesamowite przeżycie. Gdy człowiek w pełnym słońcu jedzie na pace pickupa, czuje wiatr we włosach, z radości krzyczy i widzi takie widoki:
alaska
to przekonuje samego siebie, że to co robi jest słuszne, i że warto żyć :)

Drugie ze spełnionych marzeń to skok na bungee. Udało się 30 sierpnia na Air Show w Radomiu. Była szybka decyzja, strachu się najadłem niesamowicie ale skoczyłem. Wielkie wyjście ze strefy komfortu (o tym innym razem). Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć jak spadam to proszę bardzo:

Z marzeń na razie tyle. Teraz sprawa organizacyjna bloga. Przez okres wakacyjny nie pisałem ze względu na wyjazd. Teraz chcę do tego wrócić ale wprowadzić kilka zmian. Na pewno wymienię wygląd bloga. Chcę żeby tutaj było minimalistycznie i funkcjonalnie a obecny theme nie bardzo się sprawdza. Będzie lepiej, będzie fajniej. Zachęcam więc do odwiedzin i subskrypcji

  • http://www.brokentoys.pl Fett

    Żałuję, że zdjęcie w tak małej rozdzielczości, bo widok niesamowity! Czekam na więcej wpisów :)

  • m.

    a myślałam, że już zapomniałeś o tej stronie:) ja na swojej liście mam skreśloną dopiero jedną pozycję, więc oboje nie próżnujmy:)

  • http://www.ACTE.ONE.pl ACTE

    Swoją osobą uświadamiasz mi, że dużo jeszcze przede mną :D I chyba czas napisać swoją listę :]

  • http://michalmaj.pl Maju

    hah, i mówi to ktoś kto całe wakacje jeździł stopem po Polsce :D

  • http://brak pmaj

    Zawsze chciałem coś napisać na Twoim blogu. Chyba najbardziej jednak potwierdzić to że tak jak mówiła moja mama a Twoja babcia wszystkie marzenia się kiedyś spełniają. ja w czasach jakich żyłem (nie chcę zwalać tego na komunę bo mimo wszystko nie było to wszystko jak jak się niektórym wydaje ) nie mogłem marzyć o takich podróżach i wyzwaniach ale zawsze marzyłem że moje dzieci będą to mogły realizować. I to się spełnia. Ale na koniec moich rozważań chcę Cię prosić by w realizacji tych celów pamięć o tym iż można tyle z siebie "wyciągnąć na ile służy organizm", by czasem głupie marketingowe spostrzeżenia typu "sen polifazowy", który pasuje do żeglarzy, którzy są w takim stanie wytrwać parę dni w roku nie zniszczył Ci zdrowia i życia Mówiąc o śnie, mamy oczywiście inne zagrożenia, którymi niektórzy kuszą ludzi aktywnych. Przepraszam za te może zbyt osobiste wyzwania ale przecież to forum, które służy również innym.

  • michal

    witam, świetna stronka, a artykuł jeszcze lepszy.
    Też mam wypisane marzenia i je powoli wypełniam.
    Niestety muszę Cię zmartwić, bo nie uda Ci się ulepić bałwana na Antarktydzie gdyż jest tam za zimno i się śnieg nie lepi. Ale to chyba nie będzie kłopot, bo najważniejsze to tam dotrzeć;)
    POZDRAWIAM

  • http://michalmaj.pl Maju

    michal- wszystko się da ;) Wystarczy, że nabiorę trochę śniegu do rąk, potrzymam pół minuty, śnieg się trochę zagrzeje i zrobi się lepiący. Ulepie pigułę, potem drugą i trzecią. Następnie postawie jedną na drugą i bałwan jak się patrzy ;) Liczy się symbol :)

  • Pingback: Wakacje- kolejne marzenia | Ciesz się życiem :)

  • Karolinar882

    uwielbiam Cie od dzisiaj ! :)  

    • Anonim

      O jakie wyznanie ;) Hehe, dzięki 

  • gosc

    Michał, ile kosztował Cię skok na bungee w Radomiu?

    • Anonim

      chyba 100zł ale ręki sobie uciąć nie dam